Koszty

Okazuje się, że paradoksalnie bankructwo mogą ogłosić tylko te osoby, które posiadają pieniądze. Sam wniosek o wszczęcie postępowania dla osoby fizycznej nie prowadzącej działalności gospodarczej kosztuje niewiele bo 200 zł (w przypadku przedsiębiorców kwota wynosi 1.000 zł). Natomiast realne koszty postępowania upadłościowego wynoszą min. 15% kwoty faktycznie wyegzekwowanej dla przykładu przy kwocie zadłużenia w wysokości 100tys. zł – koszt ten sięgnie nawet 15tys. zł. W szczególnych przypadkach po złożeniu wniosku i oświadczenia o braku środków na pokrycie kosztów postępowania, sąd może zwolnić wyłącznie… z opłat sądowych. Zdarza się jednak, że sąd odmawia ogłoszenia upadłości, argumentując, iż zadłużony nie jest w stanie udźwignąć kosztów postępowania upadłościowego.

Jak wygląda proces spłaty

Bankructwo nie oznacza braku konieczności spłaty zaciągniętych zobowiązań. Co więcej pierwszym krokiem jest licytacja wszystkich wartościowych rzeczy dłużnika, łącznie z mieszkaniem. Najniższa kwota za jaką można nabyć nieruchomość na pierwszej licytacji to ¾ wartości nieruchomości. W sytuacji kiedy nikt nie był zainteresowany, cena wywoławcza zostaje obniżona do 2/3 wartości. Sąd wydzieli ustaloną indywidualnie kwotę mającą zapewnić dłużnikowi i jego rodzinie dach nad głową przez okres jednego roku. Pamiętajmy, iż w momencie nie spłacania kredytu hipotecznego, bank przejmuje nieruchomość nie dając nic w zamian. W sytuacji kiedy zlicytowany majątek nie pokrywa całości długów, sąd negocjuje z wierzycielami plan spłat pozostałej części zadłużenia. Wysokość spłat ustalana jest biorąc pod uwagę możliwości dłużnika i regulowana jest w okresach miesięcznych. Czas spłaty nie powinien przekraczać 5 lat, jednak w wyjątkowych przypadkach może potrwać do 7 lat.

Umorzenie starych i zaciąganie nowych?

Dłużnik może wystąpić o umorzenie części zadłużenia, pod warunkiem rzeczowego uzasadnienia braku możliwości spłaty całej kwoty. Co więcej proces ten zostanie uaktywniony, o ile dłużnik spełni wszystkie wymagania sądu co do warunków spłaty. Ponadto w okresie kiedy następuje regulowanie zobowiązań, dłużnik nie ma prawa zaciągania nowych kredytów, pożyczek czy chociażby dokonywania zakupów na raty.

Analizując warunki ogłaszania bankructwa, okazuje się że nie jest to łatwy sposób na pozbycie się kredytowych problemów. Skala zjawiska na tak szeroką skalę jak w USA jest u nas niemożliwa właśnie ze względu na bardzo szczegółową i surową ustawę. Ogłoszenie upadłości daje szanse na rozpoczęcie nowego życia bez zadłużenia, jednak okres jego spłaty a szczególnie licytacji majątku z pewnością jest ciężki. Dlatego należy rozsądnie dysponować swoimi środkami a jeśli pojawią się problemy, spróbujmy dogadać się z wierzycielami, gdyż im również zależy na prawidłowym sfinalizowaniu podpisanej umowy.

Anna Paderewska, ekspert porównywarki TotalMoney.pl