Przekaz pochodzący od niezależnej osoby trzeciej może stanowić reklamę produktu leczniczego. Wynika to z orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
W Danii toczyło się postępowanie karne przeciwko dziennikarzowi, który zamieścił na stronie internetowej informację na temat składu i wskazań leku niedopuszczonego w tym kraju do obrotu. W związku z tym duński sąd zwrócił się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, aby wypowiedział się na temat definicji reklamy produktu leczniczego.
Wspomniany dziennikarz specjalizujący się w tematyce alternatywnych metod żywienia i suplementów diety zamieścił na swojej stronie internetowej informacje dotyczące składu i wskazań jednego z produktów leczniczych oraz wzmiankę, że był on sprzedawany w Szwecji i w Norwegii. Ze względu na fakt, że lek ten nie uzyskał w Danii pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, miejscowa agencja ds. produktów leczniczych uznała, że takie wskazówki stanowią nielegalną reklamę leku. Zakazana jest ona bowiem, gdy lek nie jest dopuszczony do obrotu. Jednocześnie z tego tytułu zostało wszczęte postępowanie karne przeciwko dziennikarzowi.