Uszczelnienie systemu VAT i pobór cła od azjatyckich sprzedawców to działania niezbędne, by wyrównać szanse polskiego sektora MŚP w branży e-commerce - przekonywali eksperci podczas Kongresu 590.
Reklama

Małe i średnie przedsiębiorstwa generują 74 proc. krajowego PKB i zatrudniają 70 proc. spośród ogólnej liczby pracujących. O tym, jakie rozwiązania są potrzebne, by dobrze mogła się rozwijać ich aktywność biznesowa online, rozmawiali w poniedziałek uczestnicy panelu „Rola MŚP w polskiej gospodarce - jak działać, by tworzyć dobre prawo dla przedsiębiorczości e-commerce?”.

„Internet, wyszukiwarki i platformy do e-commerce pozwoliły sektorowi małego i średniego biznesu praktycznie na równi konkurować z dużym biznesem. To nigdy wcześniej nie było możliwe. Dzisiaj mały gracz w ramach e-commerce może być dużym dostawcą dla konsumenta - podkreślał Marcin Nowacki, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. - Jeżeli chcemy regulować tę branżę i tworzyć standard rynku nie tylko w Polsce, ale i w Unii Europejskiej, powinniśmy to robić w taki sposób, aby nie tworzyć kolejnych utrudnień wejścia na ten rynek dla małych przedsiębiorstw, jednocześnie broniąc go przed graczami spoza Unii Europejskiej” – stwierdził.

Na problem nierównej konkurencji z azjatyckimi podmiotami zwracała uwagę również Patrycja Sass-Staniszewska, prezes Izby Gospodarki Elektronicznej. „Konieczne jest uszczelnienie systemu VAT i pobór cła, by wyrównać szanse polskich przedsiębiorców. Polscy przedsiębiorcy są fantastyczni, świetnie sobie radzą, ale potrzebują wsparcia rządowego” - powiedziała.

Jak zaznaczyła, jest to nie tylko kwestia cła i podatku VAT. „Co roku powstaje kilka tysięcy sklepów internetowych, ale wiele z nich upada, bo nie radzą sobie biznesowo, nie radzą sobie z otoczeniem prawnym” – wskazała. Jej zdaniem największym bólem dla małych i średnich przedsiębiorców są częste zmiany prawne. „Przedsiębiorcy nie nadążają za tymi zmianami, które po pierwsze są bardzo dynamiczne, a po drugie – obszerne - oceniła. - Jeszcze niedawno przygotowywaliśmy się do wdrożenia RODO, niektórzy jeszcze są w trakcie, a już mamy na horyzoncie regulacje dotyczące e-privacy. Postulujemy, żeby zmiany prawne były prowadzone racjonalnie” – podsumowała.

Damian Zapłata, wiceprezes Allegro.pl apelował z kolei o wsparcie państwa w działalności eksportowej. „Również w obszarze eksportu e-commerce staje się jednym z głównych kanałów. Wiele państw świadomych tego bardzo intensywnie wspiera tego typu działanie firm. Tego również potrzebują polscy przedsiębiorcy - powiedział. - Już dziś sprzedaż zagraniczna realizowana przez polskie firmy e-commerce to 55 mld zł. Ta liczba powinna się podwoić, potroić, a nawet pięciokrotnie zwiększyć, ale aby się to stało, nasze firmy muszą mieć wsparcie” - ocenił.

W opinii posła Michała Cieślaka polskie regulacje są „na właściwym poziomie”. „Kwestia dotyczy tego, żeby znaleźć mechanizm, by były one przestrzegane - ocenił. - Rynek e-commerce staje się bardzo poważną częścią polskiej gospodarki, dlatego powołaliśmy parlamentarny zespół ds. e-commerce. Ma on stanowić forum i przestrzeń do tego, aby branża miała swoje miejsce, w którym może przedstawić to, co ją boli, i w jaki sposób chce kształtować przepisy” – powiedział parlamentarzysta.

W tym roku Kongres 590 odbywa się już po raz czwarty. Do Jasionki koło Rzeszowa przyjechali przedstawiciele biznesu, świata nauki, polityki i administracji. Jak podkreślają organizatorzy, spotkanie jest unikalnym forum wymiany doświadczeń, idei i argumentów. Wydarzeniu patronują najważniejsze państwowe instytucje z Prezydentem RP i Prezesem Rady Ministrów na