W walce o znak towarowy pomiędzy Apple Inc. a Pear Technologies Ltd., spółką zarejestrowaną w Makau (jeden z dwóch specjalnych regionów administracyjnych Chińskiej Republiki Ludowej), Sąd Unii Europejskiej nie podzielił stanowiska Apple, że „jabłka” i „gruszki” są do siebie podobne.

W dniu 25 lipca 2014 roku spółka Pear Technologies Ltd wystąpiła z wnioskiem do Urzędu ds. Własności Intelektualnej Unii Europejskiej (EUIPO) o rejestrację słowno-graficznego znaku towarowego w postaci fantazyjnego oznaczenia stylizowanego na kształt owocu gruszki, z widniejącym pod nim podpisem „PEAR” – co w tłumaczeniu na język angielski oznacza „gruszka”. Prezentuje się ono następująco:

Zgłoszenie znaku towarowego zostało dokonane dla towarów i usług z klas 9, 35 i 42 Klasyfikacji Nicejskiej i obejmowało takie pozycje jak m.in. komputery osobiste, laptopy, sprzęt komputerowy, oprogramowanie takie jak m.in. systemy operacyjne oraz ich konserwacja i aktualizacja czy usługa zaopatrzenia w oprogramowanie komputerów, tabletów i innych urządzeń elektronicznych.

W dniu 15 stycznia 2015 roku spółka Apple Inc. złożyła sprzeciw wobec rejestracji tego znaku, przeciwstawiając wobec niego jeden z najbardziej rozpoznawanych w świecie znaków towarowych, zarejestrowany dla towarów i usług w tożsamych klasach towarów i usług tj. 9, 35 i 42 takich jak m.in. komputery i sprzęt komputerowy oraz ich dystrybucja i sprzedaż, tj. słynne „nadgryzione” jabłko, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.

Urząd ds. Własności Intelektualnej Unii Europejskiej podzielił sprzeciw amerykańskiego przedsiębiorstwa wobec zgłoszonego znaku w decyzji z dnia 16 marca 2016 roku, uznając obydwa znaki za podobne do siebie. Z decyzją tą nie zgodziła się spółka Pear Technologies Ltd., która odwołała się od powyższej decyzji. Najpierw do Wydziału Sprzeciwów i Izby Odwoławczej Urzędu ds. Własności Intelektualnej Unii Europejskiej, który decyzję organu I instancji utrzymał w mocy, podzielając jego argumentację. Następnie zaś do Sądu, tym razem już skutecznie, gdyż ten nie podzielił już stanowisk tak spółki Apple Inc., jak i organu regulacyjnego w obydwu instancjach.

Odwołanie spółki Pear Technologies Ltd. oparte zostało w głównej mierze na art. 8 ust. 5 rozporządzenia w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej nr 2017/1001, który stanowi, iż zgłoszony znak towarowy nie jest rejestrowany, jeżeli jest identyczny lub podobny do wcześniejszego znaku towarowego, jeżeli ten wcześniejszy znak towarowy Unii Europejskiej cieszy się renomą na terenie Unii. Tak więc odwołanie sprowadzało się tak naprawdę do tego, aby udowodnić, że gruszka i jabłko to nie jest ten sam owoc.

Zgodnie z europejskim orzecznictwem dotyczącym znaków towarowych ich podobieństwo jest oceniane poprzez analizę stopnia podobieństwa wizualnego, następnie fonetycznego i koncepcyjnego, a końcowo zaś przez porównanie stopnia podobieństwa patrząc przez pryzmat ich ogólnej oceny.

Sąd podzielił zaś pogląd wyrażony w odwołaniu spółki z Makau, że obydwa znaki są wizualnie odmienne. Zdaniem Sądu, w sytuacji, gdy znak towarowy „Apple” – czyli przysłowiowe „jabłko” - można opisać jako „złożone z sylwetki jabłka przedstawionego w sposób zaokrąglony i posiadającego gładką powierzchnię”, to nie można w tożsamy sposób opisać „gruszki” przedstawionej w znaku spółki Pear Technologies Ltd. Sąd podzielił argumentację odwołującego się podmiotu, że sam przedstawiony na znaku owoc „gruszki” składa się tak naprawdę z dużej liczby kwadratów o różnych rozmiarach, tworzących jedynie kształt owocu gruszki, a wszystko to zostało osiągnięte przez umyślny zabieg, na gruncie którego połączenie takie następuje dopiero w odbiorze znaku przez jego obserwatora – jakim jest konsument. Sąd podkreślił również, że sam kształt, rozmiar i umiejscowienie obydwu „owoców”, jak i ich elementów dodatkowych – np. w postaci górnego listka, są bardzo odmienne. Dodatkowo zwrócił Sąd uwagę na nieuchodzącą uwadze osoby zapoznającej się ze znakiem obecność elementu słownego „PEAR” w znaku odwołującego się, co dodatkowo również stanowi o wyraźnej różnicy pomiędzy obydwoma oznaczeniami.

Za jedyne elementy wspólne dla obydwu znaków Sąd uznał obecność czarnego koloru w obydwu z nich i podobne ułożenie figuratywnych elementów. Tymi elementami są łodyżka i listek, umieszczone nad wizerunkami samego jabłka i gruszki, które zdaniem Sądu i tak prawdopodobnie pozostaną niezauważone na tle innych, istotnych elementów obydwu znaków, co do których uwagę będzie przywiązywał ich odbiorca.

Sąd podkreślił również, że jego zdaniem Izba Odwoławcza błędnie oceniła, że słowa „jabłko” i „gruszka” nie wykazują różnic pod względem koncepcyjnym. W uzasadnieniu swojego orzeczenia wskazał on, że „jabłko” i „gruszka” nie są przedstawione jako przedmioty tożsame, a co więcej jeden z nich tj. „jabłko” przedstawione jest w postaci nadgryzionej, a drugi z nich tj. „gruszka” jest zwieńczone łodyżką, a nie liściem. Zaś sam fakt, że istnieje ogólne pojęcie "owoc", który obejmuje swoim znaczeniem zarówno jabłko, jak i gruszkę, nie ma znaczenia dla przedmiotowej sprawy i nie można dokonywać aż tak daleko idącej generalizacji w tejże sprawie. Zdaniem Sądu więc sporne znaki towarowe nie będą postrzegane przez konsumentów jako przedstawiające dwa niemożliwe do zidentyfikowania owoce, gdyż nie sposób sobie wyobrazić, że właściwy krąg odbiorców wykazujący wysoki poziom uwagi użyje terminu ogólnego "owoc" zamiast "gruszka" lub "jabłko", odnosząc się konkretnie do jednego z kolidujących znaków.

Tak więc Sąd w swoim orzeczeniu podkreślił, że na gruncie niniejszej sprawy nie może być mowy o podobieństwie pomiędzy obydwoma znakami. Takie ustalenie spowodowało, że Sąd nie był zobowiązany do ustalania, czy znak spółki Apple Inc. jest faktycznie znakiem towarowym renomowanym.

Źródło: http://curia.europa.eu/juris/liste.jsf?language=en&td=ALL&num=T-215/17 - Wyrok Sądu z dnia 31 stycznia 2019 roku w sprawie T-215/17 Pear Technologies Ltd

Piotr Bzówka, adwokat w Kancelarii KONDRAT i Partnerzy