Wkrótce w jednej firmie będzie mogło być dwóch inspektorów ochrony danych

autor: Jakub Styczyński26.02.2019, 07:49; Aktualizacja: 26.02.2019, 09:18
dane osobowe-personalne

Przepisy nie będą regulowały takich kwestii jak to, czy zastępcą IOD będzie mógł być np. pracownik firmy wykonujący w niej na co dzień inne obowiązki, albo czy ma to być osoba zatrudniona w pogotowiu lub pracownik wykonujący na co dzień pracę niepowodującą konfliktu interesów z obowiązkami IOD.źródło: ShutterStock

Jeden właściwy i drugi pełniący obowiązki w zastępstwie. Sejm przyjął nowelizację ustawy przygotowaną przez resort cyfryzacji. To zbędna regulacja – oceniają eksperci.

Podmiot, który wyznaczył inspektora ochrony danych osobowych (dalej: IOD), ma mieć możliwość wyznaczenia osoby, która go zastąpi w czasie nieobecności. Zmianę taką przewiduje czekająca już tylko na głosowanie w Senacie ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem stosowania rozporządzenia 2016/679 (ma znowelizować m.in. ustawę z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych; Dz.U. z 2018 r. poz. 1000, dalej: u.o.d.o.). Co ciekawe, jeśli Senat zaakceptuje ustawę w brzmieniu zaproponowanym przez Ministerstwo Cyfryzacji, a przyjętym 21 lutego przez Sejm, to do osoby zastępującej trzeba będzie zastosować przepisy dotyczące IOD. A to oznacza, że o samym jej powołaniu trzeba będzie powiadomić UODO, a informację o zastępcy, w tym jego dane, udostępnić na stronie internetowej lub ewentualnie w miejscu prowadzenia działalności. Tylko czy takie rozwiązanie jest w ogóle potrzebne? A nawet jeśli, to czy musi być uregulowane ustawowo? Eksperci są sceptyczni.

Przeregulowanie

Radca prawny Andrzej Lewiński, zastępca GIODO w latach 2006–2016, a obecnie prezes Fundacji im. Józefa Wybickiego oraz przewodniczący komitetu ds. ochrony danych osobowych Krajowej Izby Gospodarczej, wskazuje, że wprowadzenie funkcji zastępcy IOD nie znajduje uzasadnienia w przepisach RODO. I jak podkreśla, w wytycznych Grupy Roboczej Art. 29 z 13 grudnia 2016 r. dotyczących inspektorów ochrony danych (WP 243) jest możliwość, aby w miarę potrzeby IOD powołał zespół pracowników, który będzie go wspierał w wykonywanych obowiązkach. – Nie ma więc potrzeby, aby wprowadzać do polskiej ustawy nieznaną unijnemu rozporządzeniu funkcję. Zwłaszcza, że jej dodanie do przepisów spowoduje szereg wątpliwości – stwierdza mec. Lewiński. Wtóruje mu dr Marlena Sakowska-Baryła, radca prawny i partner w Sakowska-Baryła Czaplińska Kancelaria Radców Prawnych sp.p. oraz redaktor naczelna „ABI Expert”. – Oczywiste jest, że IOD, jako osoba fizyczna, może chcieć wziąć urlop wypoczynkowy, ewentualnie może zachorować lub przeprowadzać np. audyt bądź szkolenie. Siłą rzeczy powinien mieć zapewnione zastępstwo przy wykonywaniu swoich obowiązków. Mam jednak wątpliwości, czy potrzebna jest do tego podstawa ustawowa – mówi dr Sakowska-Baryła. Zdaniem ekspertki propozycja wprowadzenia takiej regulacji jest objawem przeregulowania reformy ochrony danych osobowych.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane