Urząd poinformował, że w grupie 105 zbadanych firm windykacyjnych było 26 spółek akcyjnych, 52 spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz 27 podmiotów o innych formach prawnych (12 spółek i 15 przedsiębiorstw prowadzonych przez osoby fizyczne).

Na koniec 2017 roku w badanych firmach windykacją zajmowało się blisko 7,5 tys. osób zatrudnionych głównie na podstawie umów o pracę. Zgodnie z ankietą 56 firm wskazało windykację jako jedyny zakres swojej działalności, dla 33 był to zakres dominujący, a dla 16 firm – zakres uboczny.

GUS podał, że do grup kapitałowych należało 20 firm, w tym jednostek dominujących było dziewięć, jednostek zależnych – siedem, a jednostek jednocześnie zależnych i dominujących – cztery. Na koniec 2017 r. przeważającymi udziałowcami w kapitale podstawowym 105 badanych przedsiębiorstw prowadzących działalność windykacyjną były osoby fizyczne – dla 65 podmiotów oraz przedsiębiorstwa prywatne (bez instytucji finansowych) – dla 32 podmiotów. W podziale na kapitał krajowy i zagraniczny: dla 88 podmiotów windykacyjnych przeważającymi udziałowcami byli inwestorzy krajowi, a dla 17 – zagraniczni.

Reklama

Urząd wyjaśnił, że firmy ściągające długi na koniec 2017 roku prowadziły 12,8 mln spraw dotyczących wierzytelności obsługiwanych na rzecz funduszy sekurytyzacyjnych, w tym 11,6 mln spraw stanowiły wierzytelności konsumenckie. Łączna nominalna wartość obsługiwanych czynnych wierzytelności wyniosła 91,6 mld zł, z czego wierzytelności konsumenckie stanowiły 70,6 mld zł (77,1 proc.), a korporacyjne - 21 mld zł (22,9 proc.). Firmy windykacyjne w 2017 roku odzyskały od dłużników 8,8 mld zł; wierzytelności konsumenckie stanowiły ponad 6,5 mld zł, a korporacyjne - ponad 2,2 mld zł.

GUS poinformował, że wśród ogółu wierzycieli pierwotnych dla wierzytelności konsumenckich (wg ich wartości nominalnej) największą grupę stanowiły: banki (63,4 proc.), operatorzy telekomunikacji, telewizji kablowych i cyfrowych (12,4 proc.) oraz firmy pożyczkowe (11,4 proc.). Dla wierzytelności korporacyjnych wierzycielami pierwotnymi były głównie banki (70,2 proc.). Badane firmy windykacyjne nie tworzyły w 2017 r. konsorcjów dla zakupów inwestycji. Działalność za granicą prowadziło w tym okresie siedem podmiotów ze 105 uczestniczących w badaniu.

Urząd wyjaśnił, że sprawdzając sytuację firm ściągających długi, brano pod uwagę takie podmioty, które deklarowały prowadzenie pełnej rachunkowości i zajmowały się tylko windykacją bądź była ona elementem dominującym. Było to 75 firm.

Wartość aktywów tych przedsiębiorstw wzrosła w ub.r. w porównaniu do 2016 r. o 28,5 proc. do poziomu 9,1 mld zł (w 2016 r. było to 7,1 mld zł). Badanie wykazało, że w 2017 r. w porównaniu do 2016 r. zmniejszyła się wartość kapitału (funduszu) własnego takich firm – z 2 mld zł do 1,1 mld zł. Wzrosły za to wartość zobowiązań i rezerw na zobowiązania – z 5,1 mld zł do 8 mld zł, w tym: zobowiązań krótkoterminowych z 1,8 mld zł do 3,7 mld zł, a zobowiązań długoterminowych z 2,8 mld zł do 3,6 mld zł.

Na koniec ub.r. firmy windykacyjne osiągnęły przychody rzędu 3,1 mld zł, a w 2016 r. 2,5 mld zł. W omawianym okresie wzrosły też przychody netto ze sprzedaży z 1,9 mld zł do 2 mld zł oraz koszty działalności operacyjnej. Wśród 75 badanych firm, 50 wypracowało w 2017 r. zysk netto, a dla 25 firm zakończyło rok stratą netto.