statystyki

Blokada na stawki dla prawników w państwowych spółkach. Nie więcej niż 450 zł za godzinę

autor: Patryk Słowik, Tomasz Jóźwik21.08.2017, 07:21; Aktualizacja: 21.08.2017, 07:47
prawnik, wymiar sprawiedliwości

Ci najlepsi, najbardziej uznani biorą dwa, trzy razy więcejźródło: ShutterStock

Z naszych informacji wynika, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w rozesłanym piśmie wyznaczyła państwowym firmom maksymalną stawkę, jaką mogą płacić zewnętrznym prawnikom. Ustaliła ją na 400 zł za godzinę. Taką kwotę potwierdziły nam trzy spółki; jedna dostała zgodę na płacenie 50 zł więcej. Cel – ograniczenie zbyt wysokich, w ocenie rządu PiS, kosztów obsługi prawnej. Zdarzało się, że firmy wynagradzały specjalistów kwotą 900 euro za godzinę.

– Za 400–450 zł za godzinę można już znaleźć naprawdę przyzwoitych prawników – komentuje dr Mariusz Bidziński, szef departamentu prawa gospodarczego w kancelarii Chmaj i Wspólnicy.

– O najlepszych, tych najbardziej uznanych, nie może być jednak mowy. Ci za godzinę biorą dwukrotnie, a nawet trzykrotnie więcej. Czy gwarantują lepszą obsługę? W wielu przypadkach od technicznej strony zapewne nie. Ale oczywiście nazwisko też ma znaczenie – stwierdza.

Na przeciwniku procesowym na ogół większe wrażenie robi pismo podpisane przez znanego profesora niż przez najlepszego nawet adwokata, który nie wyrobił sobie jeszcze renomy w środowisku.

Wpływ na ceny usług ma także przejęcie części obsługi prawnej sektora publicznego przez Prokuratorię Generalną. Od lipca instytucja ta występuje przed sądami w imieniu niemal 600 państwowych osób prawnych – uczelni, instytutów badawczych, rządowych agencji, firm i spółek, w których państwo jest jedynym udziałowcem – w sporach, których wartość przekracza 5 mln zł. A także sporządza dla nich opinie prawne. Największe krajowe przedsiębiorstwa, w których Skarb Państwa jest dominującym udziałowcem, jak PKN Orlen, PKO BP czy PGE, mają jednak prawo wyboru, czy korzystać z usług Prokuratorii. Z 23 takich spółek na razie zdecydowały się na to dwie – PLL LOT i PKP PLK. Stawka za godzinę pracy państwowego prawnika została ustalona rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów na 300 zł za godzinę.

– Analizujemy ofertę PG. W niektórych aspektach ona nie jest atrakcyjna, bo taniej jest w sektorze prywatnym, który znacznie obniżył swoje oczekiwania – usłyszeliśmy w jednej ze spółek.

Zatrudnieni w Prokuratorii prawnicy nie mogą narzekać na brak zajęcia. Każdego dnia trafia do nich kilka – kilkanaście spraw sądowych, przekazywanych przez państwowe osoby prawne. To pojęcie, wprowadzone w grudniu 2016 r. przez ustawę o zarządzaniu mieniem państwowym, obejmuje instytuty badawcze, rządowe agencje, firmy państwowe czy jednoosobowe spółki Skarbu Państwa. Zgodnie z obowiązującymi od lipca regulacjami muszą one przekazać PG sprawy toczące się w pierwszej instancji przed sądami okręgowymi, jeśli ich wartość przekracza 5 mln zł.


Pozostało 57% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (8)

  • hubo(2017-08-21 08:45) Zgłoś naruszenie 120

    Nazwisko profesora nie robi wrażenia, wręcz przeciwnie, kusi, zarówno sąd jak i stronę przeciwną, więc profesor musi BARDZO uważać a jednocześnie nie zaśmiecać pism teoriami.

    Odpowiedz
  • j...(2017-08-21 09:32) Zgłoś naruszenie 111

    prezesi spółek państwowych także mają limity wynagrodzeń? jeśli nie - może warto wprowadzić?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ofice(2017-08-21 11:59) Zgłoś naruszenie 102

    Strasznie obiecywali otworzenie perspektyw dla prawników spoza korporacji. Tymczasem prawników pracujących dla państwa traktuje się jak piąte koło u wozu, a prawnikom zewnętrznym płaci za godzinę stawkę trzykrotnie większą niż prawnikowi wewnętrznemu za dniówkę. Prawnicy w urzędach tak jak asystenci sędziów - są od czarnej roboty. Od spijania śmietanki już są inni. Szkoda gadać. Temat na dłuższe pisanie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mia(2017-08-21 15:13) Zgłoś naruszenie 82

    Jeśli myślisz, że zatrudnienie profesjonalisty jest drogie - poczekaj, aż zatrudnisz amatora...

    Odpowiedz
  • Duracel(2017-08-21 16:03) Zgłoś naruszenie 50

    Już przy 400 zł za godzinę można znaleźć przyzwoitą kancelarię, w której obsłuży cię córka stałego klienta tej kancelarii, nie odznaczająca się przy tym niczym szczególnym, poza ponadprzeciętnym instynktem samozachowawczym i zdolnością adaptacyjną.

    Odpowiedz
  • dvdd(2017-08-22 09:34) Zgłoś naruszenie 41

    Wypadałoby podobnie opłacać prawników, którzy również na zlecenie Skarbu Państwa reprezentują w sądach zwykłych obywateli z urzędu. Sprawy często toczą się po kilka lat. Ostatnio za sprawę którą obsługiwałem jak oradca prawny wyznaczony z urzędu przez 4 lata, wysłałem kilkadziesiąt pism, kilkanście rozpraw otrzymałem od Skarbu Państwa 135 zł - za wszystko...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane