Piotr Maciążek, ekspert energetyczny z 15-letnim doświadczeniem w branży. Autor książki „Stawka większa niż gaz”, w której w 2018 r. ostrzegał przed nadchodzącą wojną energetyczną z Rosją. W 2018 r. nominowany do nagrody Grand Press
ikona lupy />
Piotr Maciążek, ekspert energetyczny z 15-letnim doświadczeniem w branży. Autor książki „Stawka większa niż gaz”, w której w 2018 r. ostrzegał przed nadchodzącą wojną energetyczną z Rosją. W 2018 r. nominowany do nagrody Grand Press / Materiały prasowe

Podstawą krajowej strategii bezpieczeństwa paliwowego są oczywiście przede wszystkim magazyny paliw i ropy. W Polsce funkcjonuje rozbudowana sieć naziemnych zbiorników (zarządzanych m.in. przez PERN), które łączą się z rurociągami i terminalami w całym kraju. Równolegle szczególną rolę odgrywają magazyny podziemne w tzw. kawernach solnych. To technologia wyjątkowa pod względem kosztów operacyjnych i odporności na zakłócenia.

Ich funkcjonalność zależy od jednego specyficznego elementu: ciągu solankowego, który umożliwia wtłaczanie i wypompowywanie paliw z komór solnych. Bez sprawnego systemu solankowego magazyny nie działają efektywnie; to mechanizm techniczny, który ma realny wpływ na praktyczną dostępność paliw w sytuacji kryzysowej.

W grudniowym raporcie RARS wskazano, że magazyny kawernowe w Górze w województwie kujawsko-pomorskim, należące do IKS Solino, dysponują łączną pojemnością 5,8 mln m³, z czego znaczna część przypada na ropę i paliwa gotowe. W bilansie krajowym oznacza to niemal 50 proc. pojemności magazynowych ropy i ok. 20 proc. pojemności paliw gotowych. Jednocześnie z danych RARS wynika, że pojemność kawern zmalała ostatnio o ok. 300 tys. m³, co jest zdarzeniem bezprecedensowym. To pierwszy przypadek, kiedy największy magazyn rezerw strategicznych się skurczył.

Związkowcy z Solino w pismach kierowanych do przedstawicieli władz alarmują, że ta sytuacja nie jest niefortunnym zbiegiem okoliczności geologicznych, ale skutkiem piętrzących się problemów w spółce. Ich zdaniem postępuje marginalizacja spółki w systemie infrastruktury krytycznej, blokowanie nowych projektów magazynowych i ograniczanie odbioru solanki – to wszystko wpływa na zdolność utrzymania wydobycia na poziomie technicznie niezbędnym dla obsługi kawern. To właśnie ograniczenia eksploatacji wpłynęły na zmniejszenie pojemności magazynowej w Górze. Ponadto spółka dzisiaj jest pochłonięta burzliwym sporem wewnętrznym wokół przyszłości jej biznesu solnego.

Czy coś zmieni się na lepsze? Brakuje informacji na temat wizji rozwoju magazynu. A bez sprawnego zarządzania segmentem solankowym nie tylko magazyn ropy i paliw w Górze będzie miał coraz większe problemy. Pod znakiem zapytania stanie także uruchomienie nowych pojemności kawernowych, które mogłyby w przyszłości służyć również innym surowcom, takim jak gaz ziemny. Co wówczas stanie się z planami rozbudowy magazynów gazu w Mogilnie czy z inwestycją w magazyn w Damasławku?

Brak wizji rozwoju i spójnych decyzji inwestycyjnych może w przyszłości kosztować więcej niż jednorazowa korekta w danych RARS. Może narazić system na niewydolność w momencie, w którym odporność na zakłócenia będzie najbardziej potrzebna. Jak w soczewce widać na tym przykładzie, że strategiczne interesy Polski zależą od sprawności każdego elementu tej złożonej układanki. Słabość jednego elementu przekłada się na słabość całego systemu.