–Globalne systemy finansowe muszą dziś działać w czasie rzeczywistym, być odporne regulacyjnie i technologicznie oraz zdolne do funkcjonowania w warunkach napięć geopolitycznych. Bez tego nie ma mowy ani o stabilności, ani o rozwoju gospodarek– podkreślał Michał Bogusławski, CEO Europe w ZEN.com.

Finanse w epoce permanentnej niepewności

Debata: Globalne systemy finansowe w świecie napięć. Odporność zaczyna się od infrastruktury
ikona lupy />
Debata: Globalne systemy finansowe w świecie napięć. Odporność zaczyna się od infrastruktury / Materiały prasowe

Rozmowa poświęcona przyszłości globalnych finansów koncentrowała się na tym, jak w świecie permanentnej zmiany zachować ciągłość działania, zaufanie i zdolność do wzrostu. Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę, że tradycyjne modele finansowe, oparte na przewidywalności i stabilnym otoczeniu, ustępują dziś miejsca rzeczywistości, w której zakłócenia są normą, a nie wyjątkiem.

W tym kontekście Janus Kizenevic, wiceminister finansów Litwy, wskazywał, że stabilność systemów finansowych stała się integralnym elementem bezpieczeństwa państw. Podkreślał znaczenie interoperacyjnych systemów płatniczych, sprawnego nadzoru i zdolności do szybkiego reagowania w sytuacjach kryzysowych.

Technologia jako fundament odporności

Istotnym wątkiem rozmowy była rola technologii finansowych. Nowoczesne systemy płatności, przetwarzanie transakcji w czasie rzeczywistym oraz bezpieczna infrastruktura cyfrowa nie są już dodatkiem do finansów, lecz ich warunkiem funkcjonowania.

Odporność nie wynika wyłącznie z regulacji. Wynika z projektowania systemów: ich architektury, modularności i zdolności do adaptacji– zwracał uwagę prof. George Samakovitis, ekspert w dziedzinie fintech i technologii finansowych.

Z kolei Nilixa Devlukia, senior advisor w Global Counsel, podkreślała, że w świecie rosnących napięć kluczowe staje się utrzymanie ciągłości operacyjnej systemów finansowych — zarówno dla państw, jak i globalnych rynków.

Biznes jako stabilizator systemowy

W rozmowie mocno wybrzmiała także perspektywa sektora prywatnego. Nowoczesne instytucje finansowe coraz częściej pełnią rolę stabilizującą dla przedsiębiorstw działających w niestabilnym otoczeniu geopolitycznym i regulacyjnym.
Dla firm kluczowe jest dziś poczucie przewidywalności: szybkie rozliczenia, bezpieczeństwo środków, transparentność kosztów. To nie jest już kwestia wygody, lecz warunek prowadzenia działalności w skali międzynarodowej– wskazywał Michał Bogusławski.
Uczestnicy rozmowy zwracali uwagę, że instytucje pieniądza elektronicznego działające w ramach europejskich regulacji, obsługujące transakcje transgraniczne i oferujące dostęp do nowoczesnych narzędzi finansowych, odgrywają coraz większą rolę w utrzymaniu płynności firm oraz odporności całych ekosystemów gospodarczych.

Europa między regulacją a konkurencyjnością

Wnioski z Davos są jednoznaczne: Europa stoi przed wyzwaniem pogodzenia wysokich standardów regulacyjnych z koniecznością utrzymania konkurencyjności wobec rynków amerykańskich i azjatyckich. Fragmentacja rynków finansowych, różnice w implementacji regulacji oraz brak spójnej infrastruktury kapitałowej osłabiają zdolność kontynentu do reagowania na globalne wstrząsy.

Rozmowy w Davos pokazały, że przyszłość europejskich finansów zależy od zdolności do budowy spójnego, odpornego ekosystemu, opartego na technologii, ale zakorzenionego w stabilnych instytucjach i zaufaniu.
Odporność systemów finansowych nie jest już kwestią przyszłości. To wymóg teraźniejszości. Technologie finansowe, jeśli są dobrze osadzone regulacyjnie i projektowane z myślą o skali, mogą realnie wzmacniać stabilność państw i rynków– podsumował Michał Bogusławski.