Rosyjski koncern chce wprowadzić do Polski tańsze paliwa konkurencyjne dla Orlenu i Lotosu

autor: Michał Duszczyk11.12.2008, 03:00

Lukoil rezygnuje z kolejnych inwestycji w terminale przeładunkowe w Polsce. Zamierza natomiast wejść na polski rynek z własnymi paliwami.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (9)

  • POLAK(2008-12-18 08:03) Zgłoś naruszenie 00

    Witam, czemu wszystko musi w Polsce przekładać się na zwolenników Kaczorów czy tuska ludzie jesteśmy jednym narodem walczmy o dobro naszego kraju nie djamy się podzielić. Prosty przykład popatrzcie na czechów ich skody były po upadku komuny równie beznadziejne ja nasze polonezy. A jak jest teraz gdzie jest nasza rodzima produkcja a gdzie ich. Opamiętajcie się !!! Może trzeba o pewnych rzeczach pomyśleć patrząc w przyszłość co się będzie działo na świecie a nie co słychać na podwórku przed domem ?

    Odpowiedz
  • WolnoRynkowiec(2008-12-11 17:15) Zgłoś naruszenie 00

    Do Kol. Pawła zwłaszcza:
    Budowanie ropociągów przez państwowe OLPP jest słuszne i ropociągi te powinne być kontrolowane przez państwo, ale absolutnie NIE WOLNO monopolizować użytkowania tychże rur do jednej tylko, państwowej firmy (Orlen).

    Bezpieczeństwo energetyczne wymaga KONTROLI organów państwa i specsłużb nad ropociągami, przepompowniami itd, ale infrastruktura ta powinna być odpłatnie udostępniania innym podmiotom, właśnie Shellowi, BP, Statoilowi, Łukoilowi i innym. Dokładnie tak, jak telekomunikacja polska MUSI udostępniać swoją ostatnią milę i nie może odmówić. Przypomnę, że też była o to zajadła walka.

    Zatem dostęp do ropociągów, gazociągów, baz paliw, sieci przesyłowych winien być prawnie ZAGWARANTOWANY wszystkim podmiotom posiadającym koncesję na obrót paliwami.

    Natomiast jeśli chcemy ZDROWEGO RYNKU paliw, to *nie wolno* tworzyć swoistego układu wyłączności.

    Nie dajcie się zwodzić bzdurną propagandą o interesie narodowym, bo nie jest nim brak wyboru dostawcy paliw!

    Odpowiedz
  • Magda(2008-12-11 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystko głupota - oczywiście że paliwo jest narzędziem presji politycznych - wątpią w to tylko ignoranci. Rozbiór nie będzie potrzebny - stanie się w chwili wejści Ruskich z paliwem do Polski. Zawsze lepszy znany wróg od cynicznego Azjaty. Co do apanaży kolesi i polityków - polska zawiść zawsze znajdzie pożywkę i nie zna granic... Prawo konkurencji - owszem ale tylko dla krajów wspólnotowych na wspólnym rynku. Ruscy niech sprzedają w Chinach - też duży rynek - krzyżyk na drogę.
    Młodemu pokoleniu, które musi mieć dużo tanio i do syta życzę mniejszych apetytów - reszta się ułoży. Polska zawsze będzie ością w gardle Rosjan - za duży kraj i na dodatek niepodatny na te niewyszukane sztuczki - mam nadzieję...

    Odpowiedz
  • Sceptyk(2008-12-11 11:58) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z Pawłem. Myślenie w kategoriach tu i teraz byle tanio i dużo dla mnie zemści się w przyszłości. Jak wykończą dokumentnie resztki polskiego przemysłu to te tanie importowane towary staną zwolennikom wolnego rynku w gardle. To jest taki wolny rynek jak ja jestem cesarzowa Wietnamu. Jaki wolny rynek?

    Odpowiedz
  • K.K.(2008-12-11 11:56) Zgłoś naruszenie 00

    Tak Pawełku. A później dokonają rozbioru.

    Odpowiedz
  • Paweł(2008-12-11 11:37) Zgłoś naruszenie 00

    Panowie WolnoRynkowiec i Janek - nie macie racji. Rosjanie zawsze będą wykorzystywali surowce energetyczne do walki politycznej. U nich biznes jest tylko narzędziem politycznym. Gdyby zdobyli znaczące udziały w rynku sprzedaży paliw w Polsce na pewno wykorzystaliby tę pozycję do podniesienia cen. O konkurencję nie martwmy się, są: Shell, BP, Neste i wiele innych. Orlen jest ze względu na swoją znaczącą wielkość praktycznie jednyną spółką zdolną konkurować na rynku z dużymi zagranicznymi firmami i stoi ością w gardle Rosjanom. Ja w kazdym razie na Łukoilu nie tankuję i tankować nie zamierzam.

    Odpowiedz
  • janek(2008-12-11 10:48) Zgłoś naruszenie 00

    WolnoRynkowiec ma absolutną rację.
    jeszcze tylko odnośnie tego, iż "Pierwszy projekt spotkał się z niechęcią polskich władz" - IMHO to wynika z debilnej rusofobii jaka zżera umysły naszych drogich polityków. Boją się oni zrobić choćby malutki kroczek w kierunku czegokolwiek rosyjskiego, bo przecie zaraz wszelkiej maści kaczyści okrzykną ich agentami. To jest tak idiotyczne i chore podejście, że się absolutnie nie dziwię reakcjom Rosjan na takie wybryki...

    Odpowiedz
  • WolnoRynkowiec(2008-12-11 05:40) Zgłoś naruszenie 00

    "Trzeba odpowiedzieć na pytanie, co jest bardziej istotne - spółki z udziałem skarbu państwa czy poprawa konkurencyjności na polskim rynku paliw" - i to jest kwintesencja socjalistycznego etatyzmu instytucji państwa w rynek paliw. Co z tego, że kierowcy będą płacić więcej a wyboru dostawcy paliw do .pl nie będzie. Ważne, aby OLPP, Orlen, Lotos mogły się nachapać, aby prezesi brali po 10mln złotych odprawy a politycy mieli gęby pełne frazesów o tym, jak dbają o narodowy interes poprzez blokowanie wejścia konkurencji i obniżki cen.

    Zasłaniając się 'interesem narodowym' funduje się nam anormalnie drogie paliwa płynne, energię elektryczną i gaz. Wszędzie tam, tacy ludzie jak Socha, Kaczyńscy czy Jasiński, starannie dbają, aby przypadkiem nie zrodziła się "patologia" w postaci konkurencji, czyli partyjni koledzy rządzący koncernami paliwowo-energetycznymi mogli spać spokojnie, pewni wysokich apanaży i całkowitej ochrony zafundowanej przez partyjnych kolesi.

    MY płacicmy za gwarancję koryta

    Odpowiedz
  • HL(2008-12-11 14:00) Zgłoś naruszenie 00

    Czy te tańsze paliwa, to nie jest przypadkiem słynna rosyjska benzyna "narodnaja" - 80-oktanowa? (słownie: osiemdziesięcio oktanowa)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane