KRZYSZTOF POLAK

Rządowa strategia przewiduje rozwój energetyki atomowej. Czy należy te zapowiedzi przyjmować jako pewny scenariusz?

RADOSŁAW T. SKOWRON

Obecnie ponad 90 proc. energii Polska uzyskuje ze złóż kopalnianych. Dywersyfikacja źródeł pochodzenia energii nie jest już trendem, lecz koniecznością. W ostatnich latach polski rynek energetyczny otworzył się na nowe technologie. Obserwujemy większe zainteresowanie projektami związanymi z odnawialnymi źródłami energii – rozwój energetyki wiatrowej, wodnej, czy produkcji energii z biomasy.

W Polsce motorem napędzającym działania zmierzające do rozwoju nowoczesnych technik pozyskiwania energii, w tym energii atomowej, jest ciągły nacisk struktur europejskich. Rozwój energetyki atomowej w Polsce natrafi na wiele przeszkód. Ich pokonanie może zająć więcej czasu, niż sam proces budowy elektrowni jądrowej.

Jednym z elementów toru przeszkód jest negatywne nastawienie społeczeństwa do tego typu inwestycji, a przecież społeczna akceptacja jest równie istotna jak finansowanie. Drugim problemem może okazać się uzyskiwanie zezwoleń i pozwoleń na realizację tego rodzaju inwestycji. Elektrownie atomowe to bardzo drogie inwestycje, jednakże energia w nich wytwarzana jest tańsza od produkowanej w tradycyjnych elektrowniach, jak również elektrowniach wodnych czy wiatrowych. Aby zachęcić przedsiębiorców do inwestycji w energetykę jądrową, należy stworzyć im warunki ekonomiczno-prawne, które dadzą gwarancję opłacalności takiego projektu.

Jakie zachęty do rozwoju energetyki atomowej powinno stworzyć państwo?

Polska powinna korzystać z funkcjonujących w innych krajach rozwiązań, takich jak obniżenie podatków, czy stosowanie gwarancji bankowych. Według wstępnych zapowiedzi pierwsze elektrownie jądrowe mają być budowane przez konsorcja, w których pakiet większościowy należeć będzie do Polskiej Grupy Energetycznej. Warto zachęcać także innych inwestorów. Taka inwestycja to dodatkowe miejsca pracy. Nie jest tajemnicą, że w innych krajach gminy, które przyjęły do siebie elektrownię jądrową, mogą liczyć na niebagatelne wpływy do lokalnych budżetów.