– Rzeczywiście widać większe zainteresowanie tematem zakupowego patriotyzmu, co pokazują m.in. sieci handlowe, podkreślając dużą ilość polskich produktów w ich ofertach. Także konsumenci zwracają na to większą uwagę. Dopominają się na naszej stronie o rzetelną informację na temat tego, które produkty są faktycznie polskie. Widać, że rośnie świadomość konsumentów co do tego, że nie każda polsko brzmiąca nazwa oznacza, że produkt jest polski.

● Czy warto ubiegać się o godła i oznakowania potwierdzające polskie pochodzenie produktu. Co firmy mogą dzięki nim zyskać?

– Wyróżnianie polskich produktów oznaczeniami takimi jak Kupuj Nasze.PL czy Teraz Polska jest godne polecenia przede wszystkim ze względu na ich wiarygodność. Dziś niemal każdy może sobie zamieścić informację typu: produkt polski, ale można znaleźć wiele przykładów, gdzie ta informacja mija się z prawdą. Wyniki każdej z naszych akcji pokazują, że wyróżnione produkty notują znaczące wzrosty sprzedaży. Dodatkową korzyścią tegorocznej kampanii jest możliwość skorzystania z bardzo atrakcyjnej oferty reklamowej, którą dla naszych partnerów przygotowały media patronujące akcji.

● Ruszyła kolejna kampania Kupuj Nasze.PL. Jakich rezultatów się spodziewacie?

– Chcemy w ten sposób wpływać na poprawę kondycji polskich firm i gospodarki, budować wizerunek polskich produktów. Zachęcamy Polaków do wybierania polskich produktów, co ich producentom ma dawać impuls do dalszego rozwoju. Kampania, którą przeprowadziliśmy w 2004 roku pod hasłem: Kupując polskie produkty, dajesz pracę, doprowadziła do wzrostu liczby patriotów zakupowych w polskim społeczeństwie z 5 proc. do ponad 13 proc. Teraz mamy nadzieję na jeszcze lepszy wynik.