Trzy pytania do... Adama Szejnfelda, wiceministra gospodarki - Polska gospodarka wchodzi w okres spowolnienia. Czy szara strefa się powiększy?
Publikacja: 5 stycznia 2009, 03:00
- Obawiam się tego. Ciągle sprawą otwartą jest zachowanie naszej gospodarki wobec wydarzeń w Europie i na całym świecie. Dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy kryzys się u nas rozwinie, a jeśli tak, to w jakich kierunkach. I dotyczy to zarówno rynków finansowych, jak i sfery realnej. W tej chwili chyba nie ma nikogo, kto byłby w stanie powiedzieć z dużą dokładnością, jaka będzie kondycja polskich przedsiębiorstw w 2009 roku. To będzie jasne mniej więcej około III kwartału. Zakładając jednak scenariusz kryzysowy, zagrożenie rozwojem szarej strefy jest duże. Im trudniej jest utrzymać konkurencyjność na rynku, im większe kłopoty z utrzymaniem popytu przy dotychczasowych cenach, tym bardziej firmy są wypychane w obszar szarej strefy, co jest oczywiście negatywne dla całej gospodarki. Ma to zły wpływ na sam sektor przedsiębiorstw, bo zaburza konkurencję, ale szkodzi też państwu, bo nie ma wpływów z podatków czy składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.
• Które sektory będą najbardziej podatne na szarą strefę?
- Te same, co zazwyczaj, czyli rolnictwo, budownictwo, handel i część usług. Tam to zjawisko już dziś występuje w największym stopniu. W zależności od źródła prognoz udział szarej strefy w Polsce szacuje się na 13-15 proc. PKB. Są ośrodki, które twierdzą, że jest to nawet 30 proc. PKB. To bardzo dużo, w niektórych krajach, jak w Austrii jest to około 1,5 proc. PKB, na Słowacji około 10 proc. Na pewno poziom szarej strefy w Polsce teraz, gdy sytuacja gospodarcza jest dobra, jest zdecydowanie za wysoki. A co się stanie, gdy będziemy mieli efekty spowolnienia? To oznacza, że państwo musi zdecydowanie działać, by szarą strefę zwalczać.
• A co będzie w tej sprawie robić?
- Samo podjęcie działań antykryzysowych opisanych w Pakcie Stabilności i Rozwoju powinno przynieść skutek. Choćby lepsze wykorzystanie środków unijnych na infrastrukturę: jeśli przedsiębiorstwa budowlane będą z tego tytułu miały więcej zleceń, to ich skłonność do działania w nierejestrowanym obrocie będzie znacznie mniejsza. Jednak najbardziej skutecznym instrumentem w walce z tą gangreną będzie odbiurokratyzowanie gospodarki. Niesprzyjające otoczenie biurokratyczne, które wiąże ręce przedsiębiorcom, to najczęstszy powód uciekania przedsiębiorców do szarej strefy. Proces odbiurokratyzowania, który prowadzimy, powinien więc być tu bardzo pomocny.
1: Drogi Rządzie a co ja będę miał za Waszą legalna pracę? z IP: 84.234.1.* (2009-01-05 06:25)
...--emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was ...
2: bara bara z IP: 193.238.180.* (2009-01-05 07:58)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
3: PH z IP: 145.237.93.* (2009-01-16 13:25)
Najwiekszą szarą strefę mamy w usługach medycznych świdczonych przez prywatne gabinety lekarskie oraz przez prawnikow i to niewiedzieć dlaczego za przyzwoleńiem Państwa - a może czas z tym juz wreszcie skonczyć.PH
4: pracodawca z IP: 195.116.132.* (2011-04-17 10:03)
Dlaczego w Polsce szara strefa jest pod ochroną.Obywatele szarej strefy są ubezpieczeni najczęściej w KRUS.Dlaczego na stronach internetowych Urząd Pracy nie zamieszcza informacji o bezrobotnych zawód nr telefonu .Dlaczego Urzędy Państwowe wydające zaświadczenia o wpisie do działalności gospodarczej nie podają na swoich stronach internetowych firm które prowadzą legalnie działalność gospodarczą.Rejestracja firmy najmniejszy problem tylko co dalej.

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.








