Wojewoda jako organ założycielski zawarł w 2003 r. umowę o zarządzaniu przedsiębiorstwem państwowym, zakładami dziewiarskimi W., ze spółką I. Zawarto ją na 5 lat i 7 miesięcy i postanowiono, że wygaśnie także w razie prywatyzacji, upadłości, likwidacji lub ustanowienia zarządu komisarycznego. Wynagrodzenie dla zarządcy określono jako 32-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w przedsiębiorstwach państwowych, spółka miała dostać odprawę w wysokości 9-krotności wynagrodzenia zarządcy i nagrodę w wysokości 12 proc. udziału w zysku. Produkcja w zakładach była sezonowa - przychód 8 mln zł osiągano od sierpnia do grudnia, w pozostałych miesiącach 3 mln zł. W połowie 2003 r. zadłużenie wynosiło 24 mln zł, a 30 mln zł zamrożone było w towarach. Na koniec 2003 r. strata wynosiła już 5 mln zł, a w 2004 roku był zysk. Na przełomie 2004 i 2005 roku zaczęły się trudności, które groziły wstrzymaniem produkcji. Za styczeń 2005 r. strata wynosiła 170 tys. zł, w lutym - 360 tys. zł, była też zaległość z płatnością wobec elektrociepłowni. W 2005 roku wojewoda zawiadomił izbę skarbową o zamiarze wszczęcia postępowania naprawczego, potem ustanowił w zakładach zarząd komisaryczny, a w październiku 2005 r. przedsiębiorstwo sprzedano. Po ustanowieniu zarządu komisarycznego spółka I. pozwała wojewodę o 1,6 mln zł jako naprawienie szkody na postawie art. 417 par. 1 kodeksu cywilnego (niezgodne z prawem działanie przy wykonywaniu władzy publicznej), bo twierdziła, że ustanowiono go bezprawnie.

Sąd I instancji uwzględnił powództwo w wysokości 1,3 mln zł, a sąd II instancji oddalił apelację Skarbu Państwa. Sądy stwierdziły, że ustanawiając zarząd komisaryczny wojewoda wkroczył władczo w sferę prawną przedsiębiorstwa i naruszył art. 65 ust. 1 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych. Ocena, czy przedsiębiorstwo prowadziło działalność ze stratą, nie powinna opierać się na miesięcznych sprawozdaniach, ale na rocznym okresie rozliczeniowym i uwzględniać specyfikę rynku. Okres ponoszenia strat nie powinien zaś być krótszy niż sześć miesięcy. Sąd odwołał się do art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy mówiącym o jednej z przyczyn likwidacji przedsiębiorstwa. Natomiast wojewoda wziął pod uwagę tylko dwa miesiące.

Od wyroku sądu apelacyjnego Skarb Państwa wniósł skargę kasacyjną. Oprócz naruszenia wspomnianych przepisów zarzucał także niewzięcie pod uwagę ograniczeń wynikających z tzw. ustawy kominowej. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę, uchylił wyrok SA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu stwierdził, że ustawę kominową należy respektować. Sądy dokonały także błędnej wykładni art. 65 ust. 1. Ustanowienie zarządu komisarycznego to procedura naprawcza. Natomiast straty firmy muszą być ocenione z punktu widzenia celu ustanowienia zarządu, czyli tego, czy uzdrowi to sytuację ekonomiczną.

Sygn. akt II CSK 177/08

POSTĘPOWANIE NAPRAWCZE

Art. 65 ust. 1ustawy mówi, że jeżeli przedsiębiorstwo prowadzi działalność ze stratą, organ założycielski w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw finansów publicznych może wszcząć postępowanie naprawcze, ustanawiając nad przedsiębiorstwem zarząd komisaryczny.