Ateny: Koniec czy drugie rozdanie?

06.06.2012, 11:00; Aktualizacja: 06.06.2012, 11:08

Pisząc niniejszy komentarz, mogę być nieco stronniczy. Siedzę bowiem w Atenach, w Roof Garden Restaurant hotelu Grand Bretagne. Po prawej widzę Akropol, zaś po lewej budynek parlamentu – trzeba przyznać, Ateny to piękne miasto z klasą.

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Saxo Bank

Polecane

Komentarze (2)

  • Grecy czegoś nie rozumieją.(2012-06-06 11:30) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiedzą /udają, że nie wiedzą/, że;
    - należy tyle wydawać ile się zarabia;
    - płace są wynikiem dochodów z pracy, pomniejszonych o koszty i zysk;
    - nie żyje się na cudzy koszt;
    - płaci się podatki od dochodów uzyskiwanych;
    - 2 x 2 = 4.

    Odpowiedz
  • DropPoint(2012-06-06 12:17) Zgłoś naruszenie 00

    W polityce monetarnej 2x2 nie równa się 4. Pieniądze drukować można w nieskończoność. Problem w tym, że teraz robi to EBC a nie Ateny. Niech Grecy sobie wrócą do drachmy i drukują tego ile chcą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane