Dla Polski to poważny sygnał. Jeśli po 2013 r. będzie mniej na CAP, mniej pieniędzy trafi też na polską wieś. 60 lat dotacji bezpośrednich, ceł ochronnych i gwarantowanych cen stworzyło dla zachodnich farmerów cieplarniane warunki dla przygotowania się do globalnej konkurencji. Rolnicy z Polski i innych państw UE tej szansy nie mieli, bo do Unii przystąpiliśmy zaledwie 6 lat temu.

Koszty Wspólnej Polityki Rolnej oczywiście muszą być ograniczane, bo po prostu na dopłaty nie ma w budżetach państw 27 już pieniędzy. Warto jednak zapytać, jaki jest plan Warszawy na scenariusz, w którym CAP przechodzi do lamusa.