Podmioty lecznicze z zasady zastrzegają sobie odległe terminy płatności za usługi i zamawiane towary bądź rozkładają zapłatę wynagrodzenia na raty. Wymagają więc od wykonawców świadczenia na ich rzecz usługi finansowej w postaci kredytu kupieckiego, choć usługa finansowa nie figuruje w opisie przedmiotu zamówienia. Tymczasem wykonawcy – dostawcy towarów lub usług dla szpitali – nie są instytucjami finansowymi i często nie posiadają wolnych środków, które pozwoliłyby finansować świadczenia na rzecz tych podmiotów leczniczych w oczekiwaniu na zapłatę za już wykonane części dostawy. W takim przypadku, aby wziąć udział w danym postępowaniu i zagwarantować właściwe wykonanie zamówienia, niezbędne jest zawiązanie konsorcjum z instytucją finansową i wykorzystanie jej potencjału finansowego.

Dzięki temu wykonawca spełnia wszystkie warunki udziału w postępowaniu.

Takie rozwiązanie jest oczywiście zgodne z prawem. Podmioty lecznicze – czyli zamawiający w postępowaniu – nie mogą ingerować w treść umowy konsorcjum i wzajemny podział obowiązków między konsorcjantami. Skoro wykonawca nie mógłby samodzielnie wziąć udziału w postępowaniu, to jak najbardziej konsorcjum jest zgodne z prawem i dopuszczalne.

W Polsce zjawiskiem masowym są opóźnienia w płatnościach ze strony podmiotów leczniczych. Pierwszą część wynagrodzenia wykonawca może otrzymać nawet po upływie co najmniej roku od daty realizacji zamówienia publicznego. Większość wykonawców boryka się przez to z problemami finansowymi i ryzykiem utraty płynności finansowej, gdyż podmioty lecznicze przerzucają na wykonawców ciężar ich finansowania nie chcąc zaciągać kredytu bądź pożyczki.

W zakres zamówienia mogą wchodzić np. dostawa sprzętu, jego instalacja, szkolenia, obsługa serwisowa itp. Aby je sfinansować, potrzebny jest partner finansowy. W takiej sytuacji skorzystanie z pomocy instytucji finansowej i udział z nią w zamówieniu publicznym w ramach konsorcjum jest działaniem jak najbardziej racjonalnym i korzystnym zarówno dla wykonawcy, jak i dla podmiotu leczniczego. Pozwala bowiem na udostępnienie potencjału finansowego wykonawcy i zapewnia środki pieniężne przykładowo na zakup sprzętu medycznego, na szkolenia dla pracowników podmiotów leczniczych, wykonywanie serwisu, mimo że wykonawca nie otrzymał jeszcze zapłaty wynagrodzenia.

Z drugiej strony dla podmiotu leczniczego jest to usługa finansowa, gdyż pozwala na udzielenie mu odroczonego terminu płatności bądź płatność wynagrodzenia w ratach bez konieczności organizowania odrębnego zamówienia publicznego na kredyt bądź pożyczkę.

anusz Burkot,

radca prawny – ekspert ds. zamówień publicznych Kancelarii Prawniczej Karnowski & Wspólnik

Podstawa prawna:

● ustawa z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 2164 oraz z 2016 r. poz. 831 i 996),

● ustawa z kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.

● ustawa z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.).

W przyszłym tygodniu: Jak brak zgód na cesję wierzytelności utrudnia funkcjonowanie dostawców rynku medycznego

PARTNER