statystyki

Związkowcy z Bogdanki są gotowi skarżyć się w sądzie

autor: Karolina Baca-Pogorzelska22.08.2016, 07:33; Aktualizacja: 22.08.2016, 08:44
Pracownicy boją się, że plany udziału firmy energetycznej w ratowaniu Katowickiego Holdingu Węglowego będą oznaczać dla niej ograniczenie inwestycji i wydobycia.

Pracownicy boją się, że plany udziału firmy energetycznej w ratowaniu Katowickiego Holdingu Węglowego będą oznaczać dla niej ograniczenie inwestycji i wydobycia.źródło: ShutterStock

Chodzi o włączenie spółki do grupy Enea. Pracownicy boją się, że plany udziału firmy energetycznej w ratowaniu Katowickiego Holdingu Węglowego będą oznaczać dla niej ograniczenie inwestycji i wydobycia.

Reklama


Na ubiegłotygodniowym zgromadzeniu akcjonariuszy związki wniosły sprzeciw do kilku uchwał, w tym m.in. dotyczącej włączenia Lubelskiego Węgla Bogdanka do grupy Enea. – W najbliższych dniach, po kolejnych konsultacjach z prawnikami, zdecydujemy, czy część uchwał, do których wnieśliśmy sprzeciw, zaskarżymy w sądzie – potwierdził w rozmowie z DGP Zdzisław Cichosz, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce w kopalni Bogdanka.

Jesienią ubiegłego roku, gdy poznańska grupa energetyczna Enea ogłosiła wezwanie na Bogdankę (za 60 proc. akcji i przejęcie kontroli zapłaciła 1,4 mld zł), największe związki zawodowe były za tym, by prywatna wówczas Bogdanka trafiła pod skrzydła kontrolowanej przez Skarb Państwa Enei. Argumentowały m.in., że to zapewni Bogdance zbyt węgla. Kopalnia bowiem dostarcza paliwo do należącej do Enei elektrowni w Kozienicach, gdzie niebawem ruszy nowy blok o mocy 1075 MW. Przed wezwaniem Enea wypowiedziała częściowo ten kontrakt.

Dlaczego więc teraz strona społeczna obawia się integracji Bogdanki z Eneą? Jednym z argumentów jest plan zaangażowania poznańskiej firmy w ratowanie Katowickiego Holdingu Węglowego (co rok temu nie było przesądzone). Zdaniem związkowców może to zaszkodzić Bogdance, która z tego powodu być może będzie musiała np. ograniczyć inwestycje lub zmniejszyć wydobycie. Te już teraz oscyluje na poziomie 8,5–9 mln ton węgla rocznie, choć zdolności tej największej w Polsce kopalni to nawet 11 mln ton.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama