Dystrybutorzy energii wnioskują o podniesienie opłat od 9 do 25 proc. - podała Głośniewska. URE otrzymał już wnioski o ustalenie taryf na 2009 r. od wszystkich firm - powiedziała.

"Jeśli przyjmiemy, że 60 proc. rachunku stanowi opłata za prąd, a 40 proc. - za jego dostarczenie, to zgodnie z wnioskami firm energetycznych, nasze rachunki w przyszłym roku mogłyby wzrosnąć od 26 do 42 proc." - dodała.

"Te wielkości mogą się zmienić. Prezes URE zapowiada twardo, że na pewno podwyżek takiego rzędu, o jakie wnoszą firmy, nie zatwierdzi" - podkreśliła.

Obecne taryfy energetyczne obowiązują do końca grudnia

Wczoraj po południu do URE wpłynął ostatni wniosek w sprawie ustalenia taryf na energię elektryczną na przyszły rok. Na prośbę Urzędu, 14 spółek energetycznych miało do 12 listopada złożyć dokumenty - tak, by URE miał czas na podjęcie decyzji przed końcem roku.

Obecne taryfy energetyczne obowiązują do końca grudnia. Żeby nowe taryfy mogły obowiązywać od 1 stycznia, URE musi opublikować decyzję o nich najpóźniej 14 dni przed tym terminem.