P4 i jego sieć komórkowa Play może być w tym roku dyktatorem trendów na polskim rynku telefonów komórkowych. Pojawienie się tej sieci zmieni nie tylko krajobraz na polskim rynku dystrybucji usług operatorów komórkowych (Polska Telefonia Cyfrowa straciła na rzecz P4 największą sieć dystrybucyjną Germanos Polska) oraz na rynku usług i walki o klienta, ale także na rynku telefonów komórkowych. Play ma zacząć świadczyć komercyjne usługi w tym kwartale.

Kliknij, aby powiększyć

– Po informacji o współpracy P4 z Germanosem ci wszyscy, którzy nie wierzyli w nowego operatora, powinni uwierzyć – mówi Wojciech Wasilewski, dyrektor sprzedaży i marketingu telefonów komórkowych w Samsung Electronic Polska. – Ten rok to wyzwanie dla całego rynku, a P4 może inicjować nowe trendy na rynku telefonów komórkowych. – Wszystkie telefony Play będą prawdziwymi kombajnami multimedialnymi – setki zdjęć, godziny muzyki, aparat cyfrowy i kamera, szybki dostęp do internetu, wideorozmowy, telewizja mobilna – zapowiada P4. Samsung, który w 2006 roku sprzedał w Polsce ponad 1,1 mln sztuk telefonów komórkowych i był trzecim co do wielkości graczem po Nokii i Sony Ericsson, jest obok Motoroli dostawcą telefonów dla P4.
3G dla każdego
W ocenie Wasilewskiego, powodzenie P4 we wprowadzaniu na rynek usług telefonii trzeciej generacji zwiększy popyt na telefony 3G także u innych operatorów. – Dziś wiele osób kupuje telefony 3G bez świadomości, co naprawdę taki telefon potrafi – mówi Wojciech Wasilewski i dodaje że w 2006 roku Polacy kupili od 600 tys. do 700 tys. telefonów 3G. Większość dostępnych dziś na polskim rynku telefonów komórkowych 3G to urządzenia kosztujące u producenta powyżej 200 euro. Na rynku jest tylko jeden telefon przeznaczony dla masowego klienta – oferowany w sieci Orange Sagem my600x.
Rynek operatorów
Samsung zapowiada, że w tym roku zaoferuje polskim operatorom tanie, czyli kosztujące u producenta ok. 120 euro, telefony z 3G oraz spodziewa się, że w sprzedaży pojawią się telefony kosztujące mniej niż 100 euro, czyli przeznaczone na rynek masowy. Samsung zamierza wprowadzić na rynek minimum dziesięć modeli telefonów 3G, w tym pięć, sześć modeli obsługujących transmisję danych w technologii HSDPA. Polskim rynkiem telefonów komórkowych od lat żądzą operatorzy. To oni decydują, jakie telefony i których producentów są sprzedawane wraz z usługami. Operatorzy od kilku lat starają się obniżyć koszt pozyskania i utrzymania klienta, którego istotnym składnikiem jest cena telefonu. Taka polityka sprawia, że nowe modele telefonów z górnej półki pojawiają się u nas często wiele miesięcy po światowej premierze. Nowości pojawiają się za to stosunkowo szybko w sieciach handlowych, takich jak Electro World, Media Markt czy Saturn. – Poza operatorami sprzedaje się ok. 10 proc. ogółu telefonów – zgodnie szacują przedstawiciele producentów. Różnią się natomiast ocenami, jak duży jest polski rynek. Kuba Pancewicz, szef Nokii w Polsce, ubiegłoroczną sprzedaż komórek szacuje na 9 mln sztuk. Wojciech Wasilewski twierdzi, że kupiliśmy ponad 7 mln słuchawek. Co do prognozy wzrostu rynku w tym roku producenci są znów zgodni – zwiększy się nawet o 1 mln sztuk.
Walka o drugie miejsce
W ocenie Wojciecha Wasilewskiego w końcówce roku standardem w telefonie komórkowym będzie aparat fotograficzny 2 megapikseli, a co najmniej połowa komórek sprzedanych w tym roku będzie miała zamontowany odtwarzacz plików MP3. Samsung chce w tym roku sprzedać u nas ponad 1,5 mln telefonów i za swego największego konkurenta w walce o drugą pozycję na rynku uważa Sony Ericsson. – Pozycji Nokii nic nie zagraża, bo operatorzy, odpowiadając na potrzeby klientów, sprzedają aparaty Nokii. Ale potrzebują też silnych dostawców. Na polskim rynku trwa walka o to, kto będzie pierwszym po Nokii – mówi Wasilewski.