statystyki

Gospodarka: Za Atlantykiem sytuacja wciąż jest niepewna

autor: Jakub Kapiszewski11.01.2016, 06:58; Aktualizacja: 11.01.2016, 07:48
Dobre samopoczucie z połowy ubiegłego roku co do kondycji amerykańskiej gospodarki o ile jeszcze nie prysło, to znacząco przygasło.

Dobre samopoczucie z połowy ubiegłego roku co do kondycji amerykańskiej gospodarki o ile jeszcze nie prysło, to znacząco przygasło.źródło: ShutterStock

Czy nowy kryzys zacznie się od największej gospodarki świata? Dane z rynku pracy wyglądają optymistycznie, ale tempo wzrostu gospodarczego zawodzi

Reklama


Reklama


Dobre samopoczucie z połowy ubiegłego roku co do kondycji amerykańskiej gospodarki o ile jeszcze nie prysło, to znacząco przygasło. Tamtejszy bank centralny w styczniu zrewidował szacunki wzrostu PKB w IV kw. 2015 r., stwierdzając, że zamiast urosnąć o 1,3 proc., zwiększy się on prawdopodobnie jedynie o 0,7 proc. Korekta nastąpiła do publikacji kiepskich danych co do kondycji przemysłu. Wraz za Rezerwą Federalną swoje prognozy zmniejszyły banki inwestycyjne (m.in. JP Morgan Chase, z 2 do 1 proc.). To oznacza, że gospodarka amerykańska pod koniec roku mocno wyhamowała. Jeszcze w II kw. wzrost wyniósł 3,9 proc., a w III kw. już tylko 1,5 proc.

Informacje te kontrastują z danymi dotyczącymi rynku pracy. Według opublikowanych w piątek statystyk w grudniu przybyło w USA 292 tys. etatów. To oznacza, że zatrudnienie w ciągu całego roku znalazło 2,65 mln osób, w porównaniu z 3,1 mln w 2014 r. To najlepszy wynik od lat 1998–1999. Stopa bezrobocia wynosi obecnie w Stanach 5 proc., niewiele brakuje, by znalazła się na tak niskim poziomie jak w przedkryzysowym 2007 r., kiedy spadła do 4,7 proc. Niepokojący jest natomiast fakt, że pomimo osiągnięcia „prawie pełnego zatrudnienia”, w górę nie idą uposażenia pracowników. W stosunku rok do roku wzrosły one zaledwie o 2,5 proc. Jednocześnie liczba pracujących, którzy nie mają pełnego etatu, chociaż chcieliby pracować w takim wymiarze, wzrosła z 6,06 do 6,09 mln.

Wyłania się więc obraz, który nie daje ekonomistom wielkich powodów do niepokoju, ale z drugiej strony nie pozwala całkiem spokojnie spać. Po drugiej stronie Atlantyku bowiem dominująca narracja jest taka, że wzrost gospodarczy zagościł w Stanach na dobre i że teraz będzie już tylko lepiej – to zdanie podziela i bank centralny, który niecały miesiąc temu zdecydował się na pierwszą od lat podwyżkę stóp procentowych.

Niemniej wokół decyzji Fedu o podniesieniu stóp narosło wiele kontrowersji. Po pierwsze – mówią niektórzy ekonomiści – ożywienie gospodarcze jest zbyt słabe i podwyżka stóp może mu zaszkodzić. Po drugie, Fed za bardzo koncentruje się na Ameryce, nie bacząc na inne regiony świata, które mają znacznie większy wpływ na kondycję globalnej gospodarki (a przez to na Stany Zjednoczone). Podwyżka może zaszkodzić sytuacji w innych częściach świata, co pociągnie w dół także gospodarkę amerykańską. Po trzecie, nie jest wcale takie jasne, że wzrost liczby miejsc pracy pociągnie za sobą podwyżki, a za nimi wzrost cen – w końcu gospodarka, dzięki zmianom technologicznym i społecznym wygląda dziś zupełnie inaczej niż chociażby w latach 70.

Do tego dochodzą także inne zagrożenia. Martin Feldstein, ekonomista uniwersytetu harwardzkiego i doradca gospodarczy prezydenta Ronalda Reagana podczas corocznej konferencji ekonomistów amerykańskich stwierdził, że chociaż gospodarka jest w niezłej kondycji, to głównym zagrożeniem pozostają sztucznie nadmuchane ceny różnych aktywów w stosunku do ich realnej wartości, a także udzielanie kredytów o wysokim stopniu ryzyka. – Obydwa zjawiska są efektem niskiego oprocentowania, z jakim mieliśmy do czynienia w ciągu ostatnich kilku lat. Zachęciło ono zarówno inwestorów, jak i instytucje kredytujące do większego ryzyka w szukaniu okazji do zarobku – stwierdził Feldstein.


Pozostało jeszcze 59% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama