Decyzję o rezygnacji z opłat od klientów wypłacających gotówkę za granicą jako pierwszy podjął mBank. Szkoda tylko, że wprowadził zerową stawkę w październiku, a nie przed wakacjami.

Klienci Banku Pekao mogą od sierpnia bezpłatnie korzystać z sieci bankomatów UCI w całej Europie. Do ich dyspozycji jest obecnie 13 tys. urządzeń w 15 krajach. Korzystając z innej sieci, trzeba zapłacić 4-proc. prowizję, minimum 4,5 zł. Citi Handlowy także udostępnia swoją sieć bankomatów na całym świecie. Również BZ WBK umożliwia darmowe wypłaty gotówki z bankomatów AIB swojego inwestora strategicznego w Irlandii. Bank prowadzi także promocje dla młodych klientów, polegające na rezygnacji z opłat za korzystanie z bankomatów za granicą, we wszystkich krajach. Do końca wakacji taka oferta obejmowała posiadaczy Konta <30. Deutsche Bank PBC proponuje zerową prowizję we własnych oraz zaprzyjaźnionych sieciach na świecie. W Fortis Banku prowizji nie płacą posiadacze złotych i platynowych pakietów.

Stawki za wypłaty gotówki za granicą są coraz częściej elementem budowania przewagi konkurencyjnej banku. Coraz więcej osób podróżuje i pracuje za granicą. Opłaty za te operacje są wysokie, jeśli nie korzysta się z preferencyjnych stawek, jednorazowa obsługa przez bankomat to 2,5-4 proc. prowizji, a banki często wprowadzają także minimalną stawkę kwotową (w zależności od banku i konta minimum 6-12 zł).

To jednak nie jedyny koszt, drugi związany jest z przeliczaniem transakcji walutowych na złote. Każdy bank może to robić po swojemu, większość przelicza walutę transakcji na euro bądź dolara i następnie na złote. Wyjątkiem jest Polbank, który przelicza transakcje bezpośrednio z waluty, w której była wykonana, na złote.

Przy rozliczaniu płatności bądź wypłat gotówki za granicą część banków dolicza prowizję za przewalutowanie. Dotyczy to tylko kart Visa, a wynoszą one od 2 do 3 proc. W większości przypadków dotyczą transakcji w walutach obcych, przeprowadzonych w walucie innej niż rozliczeniowa. W Millennium ta dodatkowa prowizja wynosi 3 proc. i dotyczy wszystkich transakcji zagranicznych.

Monika Krześniak

monika.krzesniak@infor.pl

OPINIA

MICHAŁ MACIERZYŃSKI

analityk Bankier.pl

Udostępnienie sieci bankomatów w krajach inwestorów zagranicznych nie jest łatwe i budzi opory obu partnerów. Jest to rezygnacja z dość wysokiej prowizji, która do tej pory nie była na tyle uciążliwa, żeby z jej powodu zmieniać bank. Warto pamiętać, że bank zarabia również za przewalutowanie. To zaś sprawia, że w przypadku niektórych „bezpłatnych” ofert wypłat w zagranicznych bankomatach bank odbija sobie brak takiej opłaty.