Rozbudowa warszawskiego lotniska polegająca na budowie Terminalu 2 z dwoma pirsami i płyty postojowej zaczęła się już w 2005 roku, a jej końca nie widać. W październiku ubiegłego roku Porty Lotnicze zerwały umowę z hiszpańskim konsorcjum Ferrovial, Budimex i Lamela, które z zakończeniem inwestycji spóźniało się już dwa lata. Halę odlotów skończyli polscy podwykonawcy, a uruchamianie systemów nadzorował niemiecki Hochtief.

W przyszłym tygodniu Porty podadzą wreszcie szczegółowy harmonogram dokończenia rozgrzebanej budowy.

Forsal.pl dowiedział się, że prace budowlane rozpoczną się na początku 2010 roku. Cały 2009 rok przeznaczono na przygotowanie nowej dokumentacji dla inwestycji. Przetarg na firmę, która się tym zajmie, już trwa. Wybór firmy i podpisanie umowy planowane jest na koniec bieżącego roku.

- Na podstawie dokumentacji pozostawionej przez poprzedniego wykonawcę nie było możliwe dokończenie inwestycji - tłumaczy Jakub Mielniczuk, rzecznik Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze.

Dlaczego rysowanie planów potrwa tak długo?

- O wiele bardziej czasochłonne jest stworzenie dokumentacji dla rozgrzebanej inwestycji niż dla zupełnie nowej - słyszymy w PPL

Do zakończenia rozbudowy Okęcia rozpoczętej niemal cztery lata temu pozostało jeszcze dokończenie pirsu południowego oraz budowa od zera pirsu centralnego. Porty szacują, że dokończenie Terminalu 2 z budową nowej płyty postojowej dla samolotów nastąpi w drugiej połowie 2010 roku i będzie kosztować ok. 700 mln zł.

Rozbudowa Okęcia do 2012 roku pochłonie ponad 1 mld zł. Jak dowiaduje się forsal.pl, na razie nie ma decyzji w sprawie budowy trzeciego pasa dla samolotów, który kolidowałby z południową obwodnicą Warszawy.

10 mln pasażerów obsłuży w tym roku lotnisko na Okęciu

KOLEJĄ NA OKĘCIE NAJWCZEŚNIEJ W 2011 ROKU

Nawet jeśli pod koniec 2010 roku PPL skończy rozbudowę Okęcia, na lotnisko wciąż nie będzie można dojechać kolejką. PKP Polskie Linie Kolejowe, spółka odpowiedzialna za infrastrukturę kolejową, dopiero na dniach zamierzają ogłosić przetarg na budowę 1,5 km torów do stacji pod lotniskiem, która w stanie surowym stoi gotowa od dwóch lat. Inwestycja ma szansę wreszcie ruszyć - projektant łącznika, czeska firma Sudop Praha, właśnie przekazała PKP PLK dokumentację odcinka torów. Opóźnienie tłumaczy odkryciem plątaniny podziemnych instalacji. Szacowany koszt inwestycji to ok. 0,5 mld zł. Kolejką na lotnisko dojedziemy w połowie 2011 roku.