zaloguj się do e-DGP

Z ostatniej chwiliNowak odwołał Edmunda Klicha ze stanowiska szefa Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych

statystyki

Jak Google chroni klientów przed tzw. fałszywymi kliknięciami

skomentuj

Publikacja: 3 grudnia 2007, 10:04 Aktualizacja: 3 marca 2008, 10:08

Artur Waliszewski, szef polskiego oddziału Google (jednej z największych wyszukiwarek internetowych na świecie)

Fałszywe kliknięcia to rzecz statystycznie wykrywalna. Google jest więc w stanie, monitorując to, co dzieje się w AdWords, z dużą skutecznością wychwytywać nienaturalne sytuacje i automatycznie blokować możliwość fałszywego klikania oraz usuwać takie kliknięcia ze statystyk pokazywanych reklamodawcom (czyli nie są za nie pobierane opłaty). Ponadto zawsze sugerujemy klientom, aby kupowali efekty, a nie same kliknięcia. Jeżeli ktoś decyduje się na opłacanie linków sponsorowanych, to z tego zawsze musi coś wynikać: jeśli nie konkretne transakcje, to chociaż zainteresowanie, pytanie klientów, telefony. Obserwując efekty, reklamodawca powinien bez trudu się zorientować: jeśli dojdzie do fałszywych kliknięć, liczba kliknięć rośnie, a efektów nie ma. Mamy skuteczne filtry i algorytmy eliminowania fałszywych kliknięć i praktycznie każdy taki - statystycznie istotny - przypadek potrafimy bez trudu eliminować. Jeśli zdarzają się sytuacje takich kliknięć, analizujemy je i możemy oddać pieniądze. To jednak naprawdę rzadkie przypadki. 99,9 proc. takich działań wyłapujemy.

MF

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste