Wniosek w sprawie nowego kanału Polsatu czeka teraz na koncesję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

- Myślę, że będzie potrzebował trzy, cztery lata na osiągnięcie rentowności, bo to trudniejszy i kosztowniejszy projekt niż TV Biznes - wyjaśnił w rozmowie Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Polsatu.

Z kolei kanał TV Biznes, jak zadeklarował już na łamach GP Zygmunt Solorz, rentowność powinien osiągnąć maksymalnie w trzy lata.

- Polsat24 jest osobnym projektem informacyjno-publicystycznym, który mógłby ruszyć nawet dziś. Choć obecnie pracuje nad nim część zespołu TV Biznes, są to dwa osobne projekty - dodaje Zygmunt Solorz.

Nie chce ujawnić, ile zainwestuje w nowy kanał, ale przyznaje, że można mówić o co najmniej kilkudziesięciu milionach złotych.

- Część sprzętu zakupiliśmy już dawno, z tym kanałem wiązało się też przeniesienie produkcji Wydarzeń z Polsatu do TV Biznes - dodaje właściciel Polsatu.

- To bardzo dobry pomysł. Lepiej późno niż wcale. Uważam, że Polsat ma szanse na sukces, jeśli zbuduje swoją unikalną formułę, będzie się odróżniać od konkurentów i stworzy związek emocjonalny z widzem. Tylko tyle i aż tyle. Od strony biznesowej nie w powinno być problemów, bo nakłady reklamowe w kanałach tematycznych rosną szybciej niż w ogólnych - uważa Tadeusz Żórawski, prezes domu mediowego Universal McCann.

SZERSZA PERSPEKTYWA - RYNEK

TVN24, który ruszył w 2001 roku, na osiągnięcie rentowności potrzebował dwóch lat. W III kwartale jego średnia oglądalność wyniosła 3,83 proc., co oznacza, że średnio oglądało stację 202,4 tys. widzów. Nie wiadomo dokładnie, ile kosztował start kanału, ale roczne jego utrzymanie sięga ok. 30 mln zł. Natomiast gdy dwa lata po starcie TVN odkupił stację od Grupy ITI, kwota transakcji wyniosła 35 mln euro. Konkurencję na rynku kanałów informacyjnych zaostrzył też TVP Info. Jego oglądalność w pierwszym 18 dniach od startu - według danych AGB Nielsen Media Research - wyniosła 5,14 proc., co oznacza, że średnio oglądało stację 313 tys. widzów.

MICHAŁ FURA

michal.fura@infor.pl