ANALIZA

Bariery formalnoprawne blokują wspólne inwestycje samorządów i przedsiębiorców na podstawie ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) z 2005 roku (Dz.U. nr 21, poz. 1420). Przekonało się o tym wielkopolskie miasto powiatowe Wągrowiec, które jako pierwsze w Polsce próbowało przeprowadzić partnerski projekt na budowę Centrum Rekreacji Wodnej na podstawie ustawy o PPP.

Samorządowe projekty

- Prace nad naszą inwestycją zatrzymały się na etapie ogłoszenia przetargu w oparciu o ustawę Prawo zamówień publicznych, ze względu na brak możliwości ogłoszenia o nim. Otrzymaliśmy wyjaśnienie z departamentu prawnego Urzędu Zamówień Publicznych z 30 sierpnia 2007 r., które brzmi tak: „...w opinii UZP w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości wypełnienia zobowiązania o publikacji ogłoszenia zawartego w art. 13 ustawy o PPP. Konieczne jest zatem podjęcie inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do usunięcia istniejącej nieścisłości - wyjaśnia Grzegorz Kamiński, wiceburmistrz miasta Wągrowca.

- Przygotowaliśmy obowiązkowe wymagane prawem analizy, w tym bardzo ważne analizy ryzyk oraz analizy prawne przedsięwzięcia, które pozwalają ustalić, który z wariantów realizacji przedsięwzięcia jest najkorzystniejszy dla interesu publicznego. Aby zwiększyć szanse powodzenia inwestycji, zaproponowaliśmy miastu promocję przedsięwzięcia wśród przedsiębiorców, w formie organizacji specjalnego forum dla inwestorów. W sumie na przygotowania poświęciliśmy prawie rok - mówi Agata Kozłowska, dyrektor firmy Investment Support, która doradzała przy projekcie w Wągrowcu.

Sankcja nieważności umowy

Po przeprowadzeniu czasochłonnych procedur przygotowawczych Wągrowiec rozpoczął poszukiwania partnera prywatnego. Zgodnie z przepisami procedurę naboru należy przeprowadzić, stosując odpowiednio prawo zamówień publicznych. Z art. 13 ustawy o PPP wynika, że należy informacje o planowanym projekcie PPP zamieścić w Biuletynie Zamówień Publicznych oraz w Biuletynie Informacji Publicznej.

- Staraliśmy się dostosować istniejące wzory ogłoszeń do projektu PPP, ale okazało się to nie możliwe. Żaden wzór nie pasował. Tymczasem publikacja ogłoszenia jest bardzo ważna, bo ustawa o PPP przewiduje sankcje nieważności z mocy prawa umowy o PPP w razie nieogłoszenia informacji o przedsięwzięciu PPP w BZP i BIP - wyjaśnia Agata Kozłowska i dodaje, że podobnie surowa sankcja grozi za brak analiz przedwstępnych.

Spory urzędników

Przedstawiciele administracji nie są nawet zgodni, kto powinien wydać odpowiednie rozporządzenie z wzorami ogłoszeń i na podstawie jakiej delegacji ustawowej. Trwają w tej sprawie uzgodnienia między Urzędem Zamówień Publicznych a resortem gospodarki. Wczoraj odbyło się spotkanie w tej sprawie przedstawicieli obu urzędów.

- Podczas spotkania z przedstawicielami Ministerstwa Gospodarki zdania na temat ogłoszeń o PPP były podzielone, więc Ministerstwo Gospodarki wystąpi o opinię w tej sprawie do Rady Legislacyjnej - wyjaśnia Andrzej Panasiuk, wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych.

Dodaje, że jego zdaniem obecnie nie jest możliwe opublikowanie wzorów ogłoszeń o planowanych przedsięwzięciach PPP bez stosownych zmian legislacyjnych.

- Ustawa Prawo zamówień publicznych przewiduje określony katalog ogłoszeń w sprawie zamówienia publicznego, które mogą być opublikowane w Biuletynie Zamówień Publicznych, a partnerstwo publiczno-prywatne nie mieści się w tym katalogu. Nie można zmienić obecnie obowiązującego rozporządzenia w sprawie ogłoszeń, bo zostało ono oparte na delegacji ustawowej z p.z.p., które nie zawiera delegacji do wydania rozporządzenia zawierającego wzór ogłoszenia o inicjatywie PPP. Mamy więc do czynienia z luką prawną, bo ustawodawca powinien był przewidzieć odpowiednią delegację do przygotowania stosownego ogłoszenia w ustawie o PPP - mówi Andrzej Panasiuk.

- Ustawa o PPP w art. 13 zobowiązuje podmiot publiczny do umieszczenia informacji o planowanej realizacji określonego przedsięwzięcia na zasadach właściwych dla partnerstwa publiczno-prywatnego w Biuletynie Zamówień Publicznych. Dysponentem zaś Biuletynu jest Urząd Zamówień Publicznych, który w odpowiedni sposób powinien wykonać regulację zawartą w art. 13 ustawy o PPP - uważa Stefan Dygas z Departamentu Instrumentów Wsparcia w Ministerstwie Gospodarki.

Wbrew trudnościom

Mimo trudności Wągrowiec nie rezygnuje ze współpracy z partnerem biznesowym przy projekcie Centrum Wodnego. Bardzo ważne, aby przeciągający się proces przygotowawczy i kwestie formalne nie spowodowały spadku zainteresowania przedsiębiorców danym projektem.

- Gdy okazało się, że przez bariery formalnoprawne nie ma możliwości zrealizowania inwestycji w oparciu o ustawę o PPP, zaczęliśmy szybko szukać innych metod realizacji inwestycji. Ostatecznie projekt Centrum w Wągrowcu zostanie przeprowadzony w formie spółki, a jej udziałowiec prywatny zostanie wyłoniony w formie konkursu z zachowaniem konkurencyjności oraz transparentności wszystkich procedur - mówi Agata Kozłowska z Investment Support.

- Zamierzamy zakończyć procedurę wyboru udziałowca do spółki z udziałem miasta Wągrowca, w celu zaprojektowania, współfinansowania, budowy i eksploatacji Centrum Rekreacji Wodnej w Wągrowcu z końcem tego roku. Krok, jaki podjęliśmy, to ogłoszony m.in. w mediach ogólnopolskich, konkurs na wybór inwestora z kryteriami wyboru, które zamierzaliśmy zastosować w przetargu - dodaje Grzegorz Kamiński, wiceburmistrz Wągrowca.

Pomimo wielu trudności w przygotowaniu i zawiązaniu partnerstwa publiczno-prywatnego, przynosi ono wiele korzyści dla samorządów. Stanisław Wilczyński, burmistrz Wągrowca, wskazywał przede wszystkim na niższy koszt przedsięwzięcia, jaki musi ponieść samorząd i, co się z tym wiąże, szerszy zakres owego przedsięwzięcia możliwy do wykonania.

- Równie ważne jest pozyskanie do współpracy partnera z branży, który wnosi pewne know-how. Samorząd nie zna się na prowadzeniu biznesu, a nawet gdyby go prowadził, nie zrobi tego lepiej i efektywniej niż prywatny przedsiębiorca, który po prostu inaczej liczy i patrzy na pieniądze - wskazywał Stanisław Wilczyński.

EWA GRĄCZEWSKA-IVANOVA

ewa.graczewska-ivanova@infor.pl