Konferencja „ERC” organizowana jest wspólnie przez Szerokie Porozumienie na rzecz Umiejętności Cyfrowych w Polsce, Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, Komisję Europejską w Polsce oraz Instytut Spraw Publicznych, a jej celem jest zastanowienie się nad szansami, jakie niesie ze sobą europejski rynek cyfrowy dla rozwoju gospodarki, rynku pracy i społeczeństwa. Punktem wyjścia do dyskusji będzie przedstawienie przez Andrusa Ansipa założeń planu Komisji Europejskiej jednolitego rynku cyfrowego, przyjętego oficjalnie w ubiegłym tygodniu.

Kulminacyjnym momentem obchodów Światowego Dnia Społeczeństwa Informacyjnego będzie jednak Wielka Gala Dnia Społeczeństwa Informacyjnego 2015, na której gośćmi będą m.in. minister cyfryzacji Andrzej Halicki, przewodniczący Sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowych Technologii Witold Czarnecki, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Magdalena Gaj, minister nauki Lena Kolarska-Bobińska oraz wicepremier Janusz Piechociński. Podczas tego wydarzenia zostaną też wręczone statuetki Infostar za osiągnięcia w dziedzinie cyfryzacji.

Z kolei pod koniec maja odbędzie się organizowana przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju konferencja promująca nowy Program Operacyjny Polska Cyfrowa. Wszystkie te wydarzenia pokazują, jak duże znaczenie zaczyna się u nas przykładać do procesów cyfryzacyjnych, nie tylko w kontekście inwestycji, ale i aktywizacji społeczeństwa. Taki także ma mieć cel manifest wystosowany przez uczestników konferencji „Europejski rynek cyfrowy”, w którym 35 ludzi nauki, biznesu, administracji i organizacji zrzeszających firmy z sektora ITC apeluje do: rządu i samorządów o wypracowanie spójnej koncepcji rozwoju kompetencji cyfrowych; biznesu o podnoszenie takich kompetencji u swoich pracowników; instytucji edukacyjnych i naukowo-badawczych o uznanie zdobywania kompetencji cyfrowych za priorytet; współobywateli o uznanie kompetencji cyfrowych za niezbędne w życiu codziennym oraz o dbałość o ich stałe rozwijanie.

A jest rzeczywiście co zmieniać. Polska pozostaje w ogonie Europy pod względem budowy sieci szerokopasmowej, ale także tego, jak internet jest wykorzystywany przez przedsiębiorstwa, uczelnie oraz osoby prywatne. Jak wynika choćby z najnowszego wskaźnika gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego, opublikowanego przez Komisję Europejską, Polska niespecjalnie ma się czym pochwalić. Wskaźnik opisuje rozwój kapitału ludzkiego, czyli cyfrowych umiejętności, e-administracji, rozwoju infrastruktury i tego, jak przedsiębiorstwa wdrażają technologie cyfrowe. Ogólnie zanotowaliśmy mały awans na 24. miejsce w Unii, wyprzedzając Włochy i Grecję. W dół ciągną nas jednak zbyt mało innowacyjne firmy. Pod tym względem spadliśmy o jedną pozycję i zajęliśmy 26. miejsce.