Pośrednicy nieruchomości zwracają uwagę, że Mokotów od wielu lat jest najpopularniejszą dzielnicą Warszawy. Warszawski Mokotów to jedna z najbardziej prestiżowych dzielnic stolicy. Chętnie są kupowane nie tylko apartamenty w urokliwych kamienicach z zielonymi podwórkami, ale także lokale znajdujące się w blokowiskach.

- Powodem takiego stanu rzeczy jest nie tylko bliskość do centrum miasta oraz sentyment mieszkańców Warszawy do tej dzielnicy - mówi Marcin Jańczuk, dyrektor ds. rozwoju Agencji Polanowscy Nieruchomości.

Na ceny nieruchomości w tym rejonie miasta wpływa otoczenie. Nawet stare mieszkania w blokach pamiętających Gomułkę, znajdujące się w rejonie Królikarni, Ksawerów, al. Niepodległości są droższe niż podobne znajdujące się na Bródnie. Powodem takiego stanu rzeczy jest to, że ceny gruntów budowlanych w tej części miasta należą do najwyższych w stolicy. Tylko w południowo-zachodniej części Mokotowa, gdzie znajduje się Służewiec Przemysłowy, można kupić nieco tańsze grunty. Z tego też powodu właśnie w tym miejscu powstaje coraz więcej ośrodków handlowych oraz centrów biurowo-biznesowych.

- Obecnie najwięcej buduje się w Wilanowie. Na projektowanych osiedlach będą w większości znajdowały się mieszkania o podwyższonym standardzie oraz apartamenty - dodaje Marcin Jańczuk.

Deweloperzy zgodnie podkreślają prestiżowy charakter dzielnicy. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w cenach oferowanych zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Wilanów cieszy się największym powodzeniem wśród zagranicznych inwestorów, którzy licząc na szybkie zyski, ochoczo inwestowali oszczędności na nowo budowanych osiedlach. Jedną z takich inwestycji jest Osiedle Wilanów One. Według Agnieszki Jaworskiej, dyrektora marketingu i sprzedaży apartamentów Wilanów One, pierwszy etap inwestycji został sprzedany w 60 proc. Ponieważ mieszkania w tym rejonie stolicy kupują osoby zamożne, więc w ofercie przeważają lokale duże o powierzchni około 100 mkw. Cena powierzchni użytkowej apartamentów została ustalona na poziomie pomiędzy 7 a 14 tysięcy złotych za mkw. Także standard nowych mieszkań powstających w Wilanowie jest wyższy niż przykładowo na Ursynowie.

Ursynów było pierwszą sypialnią w stolicy, której mieszkańcy mogli dojechać do centrum, korzystając z metra. To spowodowało, że nabywcy interesują się możliwością zakupu mieszkania w tej dzielnicy.

- Ubiegłoroczne wzrosty cen sprawiły jednak, że zainteresowani zakupem przestali akceptować zbyt wygórowane ceny ofertowe, co obecnie doprowadziło do dużej podaży w tym rejonie - zauważa Marcin Jańczuk.

Osoby zainteresowane kupnem lokum na południu Warszawy powinny szukać mieszkań w Konstancinie, gdzie ceny nowych mieszkań są jeszcze o połowę niższe niż na Ursynowie. Pośrednicy nieruchomości podkreślają, że Konstancin nadal uchodzi za miasto, w którym zamieszkiwanie podkreśla status swoich mieszkańców. Typowo rezydencjalny charakter w ostatnim czasie zmienia się za pomocą działających deweloperów, którzy proponują nabywcom mieszkania o podwyższonym standardzie. To jednak nie przeszkodzi w przyszłości w podtrzymaniu opinii o Konstancinie jako o elitarnym miejscu.

- Jednak boom na mieszkania nie ominął i miejscowości wokół Warszawy. Od ponad roku zauważalny jest systematyczny wzrost cen nieruchomości w podwarszawskich miejscowościach, jak choćby w Piasecznie i okolicach - wyjaśnia Maciej K. Król, pośrednik nieruchomości w Agencji Nieruchomości Bracia Strzelczyk.

Taniej niż w Konstancinie jest w Piasecznie. Zdaniem Marcina Jańczuka, to satelickie miasto położone wokół Warszawy stanowi ciekawą alternatywę dla kupujących. Trzeba bowiem wiedzieć, że za cenę sprzedanego w Warszawie mieszkania w tym miejscu można kupić kilka razy większe lokum. To, co może odstraszać potencjalnych nabywców, to wizja korków na drodze do i z Warszawy.

BOŻENA WIKTOROWSKA

bozena.wiktorowska@infor.pl