Z kolei 40% badanych jest zdania, iż możliwości Polaków na rynku pracy pozostaną bez zmian.

"Polacy nie widzą korzyści w oskładkowaniu ZUS-em, czyli zwiększenia opodatkowania umów o dzieło i umów-zleceń. (…) Polskie społeczeństwo trafnie ocenia podatkowe skutki działań rządu, niż propaganda rządowa i związkowa to przedstawia" - skomentował Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha i prezydent Konfederacji Pracodawców URBI – Unii Rynku Budowlano-Inwestycyjnego, cytowany w komunikacie. 

TNS Polska, który przeprowadził badania na zlecenie CAS w sierpniu br., zapytał też o stanowisko wobec wprowadzonego przez rząd zakazu dla rolników i małych producentów żywności bezpośredniej sprzedaży ich produktów poza województwem, w którym zostały wytworzone. 

Według 91% ankietowanych, zakaz ten powinien zostać zlikwidowany, a jego utrzymania chciało jedynie 9% respondentów. 

"Nie jest zaskakujące, iż 91% Polaków popiera zniesienie zakazu sprzedaży dla rolników i małych producentom żywności swoich produktów poza województwem wytworzenia. Zakaz jest tak absurdalny (szczególnie w perspektywie wolnego rynku w wymiarze europejskim), że Polacy są w tej sprawie bardzo zgodni i intuicyjnie popierają wolność gospodarczą. Jest to najbardziej jednorodna opinia, jaką kiedykolwiek otrzymaliśmy" - skomentowała ekspert Centrum im. Adama Smitha Anna Gołębicka. 

W ankietach zapytano także, czy ankietowani osobiście wierzą w obietnice polityków, że mogą liczyć na godną emeryturę. Twierdząca odpowiedziało 5%, a niewiarę w obietnice polityków wyraziło 83% respondentów. 

"Rząd stara się przekonać Polaków do świetlanej przyszłości w kwestii emerytur, jakie otrzymają dzięki coraz wyższym składom na ZUS. Ale zdecydowana większość polskiego społeczeństwa nie wierzy, że może liczyć w te zapewnienia. Polacy są też świadomi, że wprowadzenie dodatkowego oskładkowania, czyli opodatkowania umów o dzieło i zleceń może pogorszyć sytuację na rynku pracy. To dość groteskowa sytuacja" - podsumował dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Z kolei Natalia Szpurko z Centrum im. Adama Smitha zauważyła: "Wydaje się, że Polacy są już generalnie zmęczeni kolejnymi pomysłami rządu, które w teorii mają poprawić sytuację gospodarczą, i z ulgą powitaliby mniejszą jego aktywność w tym zakresie".