Anna Szymańska wiceprezes Doradztwo Gospodarcze DGA Szeroko pojęta opinia publiczna, w tym rzesze przedsiębiorców, od kilku miesięcy jest intensywnie informowana o perspektywie napływu do Polski miliardów euro z Unii Europejskiej, z czego większość ma trafić – bezpośrednio lub pośrednio – do firm, przyczyniając się do zwiększenia ich innowacyjności i poprawy pozycji konkurencyjnej na europejskim rynku. Z drugiej strony, do przedsiębiorców docierają niepokojące informacje o opóźnieniach w procesie programowania unijnych funduszy. Budzi to ich niepewność i wątpliwości, jakie kroki mogą podjąć już teraz, aby jak najlepiej przygotować się do startu w wyścigu po unijne euro. Z punktu widzenia doradcy, proponujemy firmom podjęcie pewnych działań już na tym etapie. Wdrażanie poprzedniej transzy funduszy w okresie 2004–2006 pokazało, że im wcześniej przedsiębiorcy rozpoczęli przygotowania do pozyskania środków UE, tym większe były ich szanse na sukces. Najczęściej pojawiające się pytanie, jakie zadają nam w tym kontekście klienci, brzmi: co możemy teraz zrobić, aby nie stracić niepowtarzalnej szansy? Odpowiadamy: monitorować bieżącą sytuację, samodzielnie lub za pośrednictwem wyspecjalizowanej firmy, i myśleć nad projektami, które wpiszą się zarówno w strategię rozwoju firmy, jak i w zapisy poszczególnych programów operacyjnych. Aby zidentyfikować te obszary, radzimy sporządzić inwentaryzację (audyt) możliwości pozyskania funduszy strukturalnych w nowym okresie programowania, opierającą się o gruntowną analizę zapisów poszczególnych programów operacyjnych – priorytet po priorytecie, działanie po działaniu – oraz zdefiniować obszary potencjalnie interesujące dla konkretnej firmy, z których będzie mogła skorzystać bezpośrednio lub pośrednio. W rezultacie przedsiębiorcy uzyskują przekrojową wiedzę na temat możliwości ubiegania się o wsparcie, a jednocześnie mogą rozważyć modyfikację planów firmy pod kątem pozyskania dofinansowania. Kolejnym krokiem powinno być opracowanie strategii wykorzystania w firmie funduszy unijnych. Strategia powinna zawierać nie tylko zestawienie planowanych inwestycji z możliwością sfinansowania ich ze środków strukturalnych, ale także określać konieczne do poniesienia nakłady związane z aplikowaniem, wskazywać warunki dodatkowe, jakie musi spełnić organizacja, oraz szanse i zagrożenia wynikające z aplikowania do poszczególnych programów unijnych. Istotą strategii jest stworzenie listy rankingowej projektów, które mają największe szanse na uzyskanie dofinansowania oraz dostosowanie do nich planów rozwojowych firmy. O ile część informacji, w tym opisy wskazujące, jakie podmioty i na jakie typy projektów będą mogły aplikować w poszczególnych programach, jest już ogólnie dostępna, o tyle dane pozwalające uszczegółowić strategie firm będą napływać systematycznie, w miarę postępów w negocjacjach z Komisją Europejską oraz zatwierdzania wykonawczych dokumentów krajowych. Podkreślić warto raz jeszcze, że kluczowe znaczenie ma śledzenie na bieżąco napływających informacji oraz aktualizacja założeń planowanych przedsięwzięć. Co prawda ilość funkcjonujących dokumentów programowych i wytycznych jest imponująca, a używany w nich język wymaga często specjalistycznej wiedzy i nawet osobie zatrudnionej w firmie do aktualizacji bazy wiedzy o UE nie jest łatwo ogarnąć ogromu informacji, warto jest trzymać rękę na pulsie.