To dlatego, że przepisy dotyczące reklamy wyrobów z procentami znajdują się w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Zasadniczo zabrania ona jakiejkolwiek reklamy alkoholu, ale ustanawia jeden wyjątek - piwo.

Producenci innych niskoalkoholowych napojów od dawna przekonują, że to niesprawiedliwe i należałoby te regulacje zmienić. Problem w tym, że cały czas niechętnie patrzy na sprawę Ministerstwo Zdrowia.

W piśmie przesłanym Polskiemu Radiu, rzecznik resortu Krzysztof Bąk pisze : "Minister Zdrowia prowadzi politykę prozdrowotną, której celem jest ochrona zdrowia obywateli przed niekorzystnymi skutkami spożycia alkoholu".

Tymczasem szacuje się, że w Polsce uzależnionych od alkoholu jest 600-740 tysięcy osób., a nadużywa alkoholu ok. 3 mln osób . Stąd sceptyczne stanowisko ministerstwa zdrowia.
Specjalista od Public Relations Piotr Czarnowski przekonuje jednak, że skoro piwo może być reklamowane to cydr też powinien. " On się przedarł trochę przebojem. Więc teraz żeby podtrzymać zainteresowanie potrzebuje trochę reklamy ale potrzebuje też informacji. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego co to jest cydr jak się go powinno pić, jak pić i kiedy przechowywać." - podkreśla Piotr Czarnowski.

W ubiegłym roku wyprodukowano w Polsce 2 mln litrów cydru, w pierwszej połowie 2014 r. - już 7-8 mln litrów. Zdaniem ekspertów, gdyby reklama była dozwolona, zwiększyłaby się też możliwości eksportu cydru i jego promocji na rynkach zagranicznych.