Wysokie marże na stacjach benzynowych oraz wejście w życie znowelizowanej ustawy o VAT spowodowały, że szara strefa w handlu paliwami w Polsce zaczęła się kurczyć – uważają przedstawiciele branży i eksperci.

– Od października obserwowaliśmy u nas nowe zjawisko polegające na tym, że hurtowe zakupy oleju napędowego zaczęły ponownie robić firmy prowadzące stacje lub działalność transportową, które były naszymi klientami 1,5–2 lata temu, ale później nie kupowały paliw – mówi Paweł Grzywaczewski, członek zarządu Anwimu, jednej z największych firm tego sektora w Polsce.

Według niego głównym powodem tego zjawiska jest utrzymywanie się detalicznych marż na wysokim poziomie. Jak wynika z danych BM Reflex, sprzedawcy na litrze paliwa zarabiają obecnie średnio 20 gr. – Są jednak i takie stacje, na których marża może przekraczać nawet 30 gr – mówi nam Urszula Cieślak z BM Reflex.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu było to zaledwie 5–7 gr na litrze. Oznaczało to, że właściciel stacji nie był często w stanie pokryć nawet kosztów funkcjonowania biznesu. Stacja była więc deficytowa lub przedsiębiorca, szukając sposobów utrzymania się na rynku, decydował się np. na zakup lewego paliwa, od którego nie został opłacony VAT.

Według Grzywaczewskiego teraz przynajmniej część takich stacji wychodzi z szarej strefy. Jego zdaniem dotyczy to przede wszystkim tych przedsiębiorstw, które funkcjonują co najmniej kilka lat i posiadają już pewien majątek. Kupując paliwa z szarej strefy, więcej ryzykują (m.in. przepadek mienia). Z kolei stacje, które wciąż działają na skraju bankructwa lub nie mają praktycznie żadnego majątku, mają mniej do stracenia i przez to ich motywacja do tego, by wrócić do legalnego biznesu jest mniejsza.

– Przez wszystkie miesiące tego roku aż do września nasz wolumen hurtowej sprzedaży paliw był niższy niż rok wcześniej. Dopiero od października ta tendencja się odwróciła. Wzrostu spodziewamy się również w listopadzie – potwierdza Rafał Pietrasina, prezes Anwimu.

Z czego składają się detaliczne ceny paliw

Z czego składają się detaliczne ceny paliw

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Leszek Wieciech, prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, mówi, że cieszą go takie sygnały płynące z rynku, ale na razie nie ma danych statystycznych, które mogłyby potwierdzić taki stan rzeczy. Ostatnie informacji zebrane przez POPiHN dotyczą okresu od stycznia do września tego roku. Wynika z nich, że łączne zużycie paliw w Polsce w tym czasie wyniosło 18,4 mln m sześć., czyli o ponad 820 tys. m sześć. mniej niż rok wcześniej. – Zjawisko, o którym mówię, jest nowe, więc na razie zmniejszania się szarej strefy w branży paliwowej nie można było zauważyć w oficjalnych statystykach – tłumaczy wiceszef Anwimu.

Urszula Cieślak powrót odbiorców hurtowych na legalny rynek wiąże jednak raczej z wejściem w życie od 1 października znowelizowanej ustawy o VAT. Wprowadza ona m.in. instytucję solidarnej odpowiedzialności podatkowej nabywcy za zobowiązania podatkowe sprzedawcy w tytułu VAT. Dotyczy to transakcji towarami nazwanymi wrażliwymi, czyli m.in. handlu paliwami (ale nie w detalu). Leszek Wieciech podkreśla, że największe znaczenie ma rosnąca świadomość odbiorców – zarówno stacji, jak i innych klientów, kupujących paliwa w hurcie – co do możliwych konsekwencji zawierania nielegalnych transakcji.