Pytamy o to Niemców, bo to oni są głównymi rozgrywającymi w rozwiązywaniu kryzysu. To ich jako sojuszników traktuje Donald Tusk w walce o polskie miejsce przy stole na szczytach strefy euro. To Niemcy – wg polskiego premiera – mają nam pomóc w tym, by być przy stole, a nie w menu.

Przedstawiciele niemieckich partii będą mieli 24 godziny na zamieszczenie swoich 15-sekundowych odpowiedzi. Piętnaście sekund to akurat tyle, by nie zanudzić widzów, ale dość, by ich zainteresować.

Łącznie z zadanym dzisiaj przez DGP pytaniem niemieccy politycy usłyszą dziesięć innych o różnej tematyce. W kwestiach międzynarodowych dominują te o przyszłość polityki antykryzysowej, Egipt i Syrię. W kwestiach wewnętrznych padają pytania o konsekwencje kryzysu dla niemieckich podatników, ale także o perspektywy rozwoju zielonej energetyki.

Partnerem CNN w debacie oprócz DGP są: hiszpański dziennik „El Pais”, szwedzki dziennik „Expressen”, francuski dziennik ekonomiczny „Les Échos”, niemiecki tygodnik „Stern”, a także niemieckie stacje telewizyjne RTL i n-TV.