statystyki

Rekordowe wyniki polskich banków

autor: Łukasz Wilkowicz12.08.2013, 07:50; Aktualizacja: 12.08.2013, 11:51
Banki nie potrzebują wzrostu gospodarczego, by zarabiać

Banki nie potrzebują wzrostu gospodarczego, by zarabiaćźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Bankowcy właśnie udowadniają, że instytucje finansowe nie są lustrem odbijającym kondycję gospodarki. W najgorszym od dwudziestu lat półroczu dla polskiej gospodarki notują rekordowe wyniki.

reklama


reklama


Siedem liczących się banków giełdowych opublikowało już raporty finansowe za II kw. Tylko jeden – Alior Bank – miał zysk mniejszy od oczekiwań analityków. Pozostałym udało się pobić oczekiwania. Niektórym, jak Handlowemu czy ING Bankowi Śląskiemu, bardzo wyraźnie, nawet o jedną czwartą. O dobrej kondycji banków świadczą również wyniki całego sektora publikowane przez nadzór: w II kw. 2013 r. zysk netto wyniósł prawie 4,1 mld zł i był o ponad 7 proc. wyższy niż rok wcześniej. Całe I półrocze przyniosło bankom wyniki najlepsze od pierwszej połowy 2008 r., kiedy to tuż przed kryzysem pełną parą szła sprzedaż dających dobrze zarabiać kredytów hipotecznych, funduszy inwestycyjnych czy... opcji walutowych.

Równocześnie gospodarka znalazła się w dołku nienotowanym od czasów recesji transformacyjnej z początku lat 90. W I kw. wzrost gospodarczy wyniósł 0,5 proc. Wynik kolejnego był zdaniem analityków (wstępne dane GUS opublikuje w środę) niewiele lepszy. Jak się więc okazuje, zyski banków oderwały się od fundamentów gospodarki. – Dawniej panowała opinia, że jeśli nasz PKB będzie rósł w tempie niższym od 2 proc., to zyski banków będą się kurczyć – mówi Kamil Stolarski, analityk biura maklerskiego Espirito Santo. Dlaczego więc zyski rosną? Stolarski tłumaczy to w głównej mierze niskimi rezerwami na złe kredyty. – Rok temu był duży problem z kredytami dla sektora budowlanego. To obniżyło ubiegłoroczne wyniki banków. Teraz takiego problemu nie ma. Działa więc efekt niskiej bazy – wyjaśnia specjalista.

I zwraca uwagę na jeszcze jeden element: – Rekordowo niskie koszty ryzyka wynikają też z działań nadzoru sprzed kilku lat. Przyjęta wówczas rekomendacja T, która ograniczyła możliwości udzielania kredytów konsumpcyjnych, spowodowała, że nie ma u nas mowy o przekredytowaniu klientów. Efekt? Nawet w warunkach wysokiego bezrobocia w bankach nie widać problemów ze złymi kredytami.

Wyniki banków poprawiły się także dzięki korzystnej sytuacji na rynku obligacji. Niemal do połowy maja rentowność obligacji skarbowych spadała, a ich ceny rosły. Finansiści mieli więc czas, by je sprzedać i zrealizować dochody z inwestycji. I faktycznie – dla dużej części banków te zyski okazały się istotnym dopalaczem wyniku. Spadek cen papierów skarbowych, jaki miał miejsce w maju i czerwcu, nie wpłynął już na rachunek wyników banków.

Czy druga połowa roku, kiedy gospodarka powinna już przyspieszać, będzie dla instytucji finansowych równie łaskawa jak pierwsza? Prezesi, jak Luigi Lovaglio z Pekao czy Sławomir Sikora z Banku Handlowego, martwią się przede wszystkim o dochody odsetkowe.

Ale zdaniem Kamila Stolarskiego w drugiej połowie roku marża odsetkowa banków może wzrosnąć. Powód? W ostatnich miesiącach depozyty przyrastały dużo szybciej od kredytów. Zarządy banków mogą więc kolejny raz mocno przyciąć oprocentowanie lokat, co pozytywnie przełoży się na wyniki.

Rekordy notowań po publikacji wyników

Największe dotąd pozytywne niespodzianki obecnego sezonu publikacji wyników w sektorze finansowym – Handlowy i ING BSK – zostały natychmiast docenione przez inwestorów giełdowych. W obu przypadkach po informacjach o wyższych od oczekiwanych zyskach notowania akcji znalazły się na najwyższym poziomie w historii.

Bank Handlowy miał w II kw. 300 mln zł zysku netto, o 30 proc. więcej niż w tym samym okresie ub.r. Zawdzięcza to sprzedaży złych kredytów o nominalnej wartości prawie 150 mln zł. Niemal wszystkie były spisane z bilansu, więc uzyskanie za ten portfel ponad 23 mln zł powiększyło dochody. Zysk Handlowego urósł także za sprawą sprzedaży obligacji oraz poprawie dochodów prowizyjnych – dzięki większej sprzedaży produktów inwestycyjnych oraz prowizjom maklerskim.

W ING BSK zysk zwiększył się o 29 proc., do 217 mln zł. To efekt o niemal połowę mniejszych niż rok wcześniej odpisów na złe kredyty, a także poprawy dochodów prowizyjnych, która niemal zrównoważyła obniżkę wyniku odsetkowego.

20-proc. wzrost zysku (do 134 mln zł) osiągnął Bank Millennium, a o 10 proc. (do 420 mln zł) urósł wynik Banku Zachodniego WBK. Wśród największych kilkuprocentowy spadek zysku odnotował jedynie BRE Bank. Najbardziej rozczarował inwestorów jednak Alior Bank, który zarobił wprawdzie więcej niż rok wcześniej, ale wynik okazał się o blisko 10 proc. mniejszy od oczekiwań analityków.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Tommi(2013-08-12 11:36) Odpowiedz 00

    A lichwa kwitnie, kwitnie, kwitnie... I wmawia, że musi podnosić marże, opłaty, itp. bo przynosi straty. A ty durny płacz i płać na mercedesy dla Panów Prezesów. Ale tanie kredyty tylko dla zagranicznych klientów. Oto efekt prywatyzacji tzw. "geniusza" - Balcerowicza.

  • trab49(2013-08-12 11:53) Odpowiedz 00

    Bezczelne Chciwcy. Możecie pozatrudniać najmniej wykształconych członków rodzin i kolesi. To wystarczy aby podnieść opłatę np. za prowadzenie rachunku (wielkość zależy od chciwości i ustalonej zmowy) i zysk oraz pokrycie kosztów w/w zapewnione !!!

  • Paweł(2013-08-12 21:01) Odpowiedz 00

    Za piękne oczy banki tych pieniędzy nie dostały. Chciwość i parcie na zyski, banki mnie zraziły do siebie dlatego z kontem przeszedłem do skoku Chmielewskiego, polski kapitał i miła rzetelna obsługa.

  • bobo(2013-08-13 16:16) Odpowiedz 00

    jakie polskie banki? wszystko w łapach lichwy zagranicznej

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

REKLAMA

Polecane

reklama