W niektórych sieciach strumień wideo stanowi nawet 69 proc. całkowitego ruchu internetowego.

Równocześnie okazuje się, że jeśli przeciętny użytkownik korzysta z YouTube i Facebooka przez mniej więcej taki sam okres – około dziewięć minut na sesję – to ruch na YouTube jest 350 razy większy. 

Co było do przewidzenia, użytkownik iPada generuje trzykrotnie większy strumień danych niż abonent iPhone’a. Raport odnotowuje także, że rośnie bezprzewodowy dostęp do sieci społecznościowych; użytkownik smartfona spędza średnio 4,57 minut na sesję na Twisterze, 8,51 minut na sesję na YouTube i 9,06 minut na sesję na Facebooku.

Większość ruchu – 83 proc. – generowanego przez system operacyjny iOS, pochodzi od trzech aplikacji Apple – Media Player, Safari i App Store/iTunes, na które przypada – odpowiednio – 47 proc., 21 proc. i 15 proc. przepływu danych. Natomiast systemy operacyjne Android generują więcej od iOS danych dotyczących reklam i korespondencji w sieciach bezprzewodowych.

Zresztą na Google, producenta systemu Android, przypada 75 proc. wszystkich danych związanych w reklamami w ruchu bezprzewodowym.