Agencja Standard&Poor's obniżyła w piątek rating Włoch do poziomu BBB+. Po raz pierwszy w historii Włochy, pogrążone w kryzysie finansów publicznych, trafiły tym samym do kategorii "B". Wcześniej najwyższa wiarygodność straciła Francja.
Publikacja: 13 stycznia 2012, 22:51 Aktualizacja: 13 stycznia 2012, 23:26
Według Ansy agencja S&P poinformowała wcześniej rząd Mario Montiego, że ma takie plany. Jego gabinet nie skomentował jeszcze tej decyzji.
W strefie euro kategorię tę ma też Irlandia (Portugalia ma BBB-, a Grecja ma CC), a na świecie między innymi Peru, Kolumbia i Kazachstan.
Nigdy wcześniej żadna agencja ratingowa nie pozbawiła Włoch kategorii "A". Jesienią zeszłego roku trzy największe ratingowe - Standard&Poor's, Moody's i Fitch obniżyły rating tego kraju.
Włoskie media podkreślają, że piątkowe decyzje S&P, w tym obniżenie ratingu Włoch i Francji, to prawdziwe "uderzenie" i niespotykana do tej pory "masowa deklasacja", która osłabia wysiłki na rzecz poprawy sytuacji finansowej w strefie euro, chwiejącej się z powodu publicznego zadłużenia i perturbacji na rynkach.

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.








