Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zajętym w uchwale z 19 kwietnia 2007 r. sygn. III CZP 162/06, wykładnia prawa dokonana przez Sąd Najwyższy w trybie art. 398 zn. 20 kodeksu postępowania cywilnego może uzasadniać powołanie przez stronę nowych faktów i dowodów w toku postępowania apelacyjnego.

Zgodnie z art. 381 kodeksu postępowania cywilnego, sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody tylko wtedy, gdy strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Taka treść cytowanego wyżej artykułu 381 kodeksu postępowania cywilnego wskazuje, że dopuszczalność zgłaszania nowych faktów i dowodów jest zasadą, wyjątkiem zaś ich pominięcie - w wypadkach ściśle wyliczonych w ustawie. Wyjątki te ustanowione zaś zostały wyłącznie w celu dyscyplinowania stron przez skłanianie ich do przedstawiania całego znanego im materiału faktycznego i dowodowego już w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Zdaniem Sądu Najwyższego zaprezentowanym w uchwale z 19 kwietnia 2007 r. sygn. III CZP 162/06 - obostrzenia zawarte w art. 381 kodeksu postępowania cywilnego są wyrazem dążenia do koncentracji materiału procesowego, a nie ograniczenia rozpoznawczych i kontrolnych funkcji apelacji. Dla należycie dbającej o swoje interesy procesowe strony, obostrzenia te nie stanowią przeszkody w zrealizowaniu celu procesowego, w szczególności polegającego na ujawnieniu prawdy materialnej.

Sąd Najwyższy, w cytowanej uchwale, zwrócił uwagę na fakt, że już we wcześniejszej judykaturze Sądu przyjmowano, że obostrzenia z art. 381 kodeksu postępowania cywilnego winny być stosowane w sposób umiarkowany, z uwzględnieniem okoliczności każdego, konkretnego przypadku oraz podmiotowych walorów stron. Chodziło przede wszystkim o to, by na skutek ustawowych obostrzeń, ustanowionych zasadniczo w celach pragmatycznych, nie ucierpiało prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy.

W przypadku zakwestionowania przez Sąd Najwyższy, w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, prawidłowości zastosowania przez sąd drugiej instancji określonych przepisów prawa materialnego, których hipotezy wymagają wypełnienia innymi, nowymi ustaleniami, nierzadko wymagającymi oparcia na nowych, nieprzeprowadzonych jeszcze dowodach, jak również w sytuacji, kiedy Sąd Najwyższy nie podważy wprawdzie prawidłowości zastosowania przez sąd drugiej instancji określonych przepisów, ale stwierdzi wadliwość ich wykładni - nie można wykluczyć zaistnienia potrzeby wskazania nowych faktów oraz przeprowadzenia nowych dowodów.

JAROSŁAW CHAŁAS

radca prawny, partner zarządzający w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy