"Nie wolno nam stracić tej szansy. Jest zbyt duża" - powiedział Wenizelos na konferencji prasowej. "Przyspieszymy reformy strukturalne" - obiecał.

Oświadczył, że udział w operacji redukcji wielkiego greckiego zadłużenia jest obecnie przedmiotem negocjacji z bankami.

Minister powiedział też, że rząd nie planuje nowych posunięć dotyczących emerytur czy wynagrodzeń w sytuacji, gdy widać oznaki zmęczenia zwykłych Greków programem oszczędnościowym.

Na zakończonym w czwartek nad ranem w Brukseli szczycie eurolandu uzgodniono działania mające zapobiec rozszerzeniu się kryzysu greckiego na inne kraje europejskie.

Porozumiano się też z sektorem bankowym w sprawie redukcji długu Grecji z 50-procentowymi stratami dla posiadaczy greckich obligacji, dzięki czemu dług Grecji zmniejszy się o 100 mld euro.

Grecja czeka na kolejną transzę, wysokości 8 miliardów euro, z pierwszego pakietu pomocy opiewającego na 110 miliardów euro, przyznanego w 2010 roku przez UE i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.