“W pierwszej kolejności trzeba robić porządki w swoich własnych domach” – oświadczył dzisiaj Wen podczas obrad Światowego Forum Ekonomicznego w chińskim mieście Dalian. „Kraje rozwinięte muszą przyjąć odpowiedzialną politykę fiskalną i monetarną. Teraz najważniejsze jest powstrzymanie dalszego rozszerzania się kryzysu zadłużeniowego w Europie” – relacjonuje słowa szefa chińskiego rządu agencja Bloomberg.

Najlepszym wkładem Chin w odrodzenie globalnej gospodarki będzie zapewnienia stałego wzrostu wewnątrz kraju, podkreślił Wen, wzywając Unię Europejską i USA, aby przystały na większy napływ chińskich inwestycji. “Przesłanie jest następujące: Chiny chcą pomóc, bo chcą inwestować, ale nie są w stanie pomóc w podejmowaniu odpowiednich działań dla kontroli kryzysu zadłużeniowego, to musicie zrobić sami” – komentuje wypowiedź Wena William Rhodes, starszy doradca w Citigroup.

Po niewielkich porannych wzrostach indeks MSCI Asia Pacific Index tracił 1,8 proc. tuz przed zamknięciem giełdy w Hongkongu. Dalsze straty powstrzymały doniesienie chińskiego pisma biznesowego „Caijing”, które stwierdziło, że Chiny nadal są gotowe do wykupywania obligacji zadłużonych krajów, powołując się na Zhang Xiaoqianga, wiceprzewodniczącego chińskiej Komisji Narodowego Rozwoju i Reform.

Bankructwo Grecji byłoby scenariuszem “Sądnego Dnia” – twierdzi Rhee Chang Yong, główny ekonomista Azjatyckiego Banku Rozwoju, ADB – „Na polityków Europy i gospodarek zaawansowanych spada odpowiedzialność, że do tego nie dojdzie, bo w przeciwnym razie na globalnym rynku finansowym będziemy mieli do czynienia z totalnym zamieszaniem”. 

Chiński rząd nie powinien kupować obligacji wyemitowanych przez poszczególne kraje strefy euro ponieważ ich przywódcy I Europejski Bank Centralny są w konflikcie – powiedział z kolei dzisiaj Yu Yongding, były doradca centralnego banku Chin. – “Chiny powinny czekać do czasu wypracowania przejrzystej mapy drogowej państw strefy euro w sprawie wyjścia z kryzysu zadłużeniowego w Europie”.