Wczoraj rano napłynęły  informacje o tym, że inwestycje w fabryce w Pennes-Mirabeau, w południowej Francji, zostały wstrzymane do czasu debaty parlamentarnej w sprawie podatku od słodkich napojów gazowanych. Podatek miałby zapewnić oszczędności w walce z kryzysem i …otyłością.

Powodem całego zamieszania miał być "błąd w przekazie komunikacyjnym w filii francuskiej Coca-Coli, która ogłosiła błędną informację na temat zaangażowania firmy we Francji"- tłumaczył Patricot, zapytany przez telewizję LCI.

- Jednocześnie chciałbym jasno powiedzieć, że jesteśmy zdecydowanie przeciwni podatkowi, który nieuczciwie uderza w możliwości nabywcze Francuzów – podkreślił Patricot.