PZU i Warta zaczynają sprawdzać prawdomówność kierowców przy zakupie polis. Obiecują, iż dzięki wyłapaniu oszustów uczciwi klienci zapłacą mniej - pisze "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 2 września 2011, 07:09 Aktualizacja: 2 września 2011, 07:38
Jak szacuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny: nawet co dziesiąty kierowca zataja liczbę stłuczek, żeby dostać tańszą polisę. Ubezpieczyciele tracą na tym w ciągu roku nawet 165 mln zł.
Dlatego UFG stworzył bazę danych o kierowcach, samochodach i wypadkach. System działa od marca, ale na razie problemy techniczne z nim związane pokonały tylko PZU i Warta i to one sprawdzą kierowców przed podpisaniem umowy.
1: maziol z IP: 89.76.150.* (2011-09-04 03:12)
powinni jeszcze przyjrzeć się serwisom samochodowym, od ich kosmicznych wycen zaczyna się wiele problemów, u mnie serwis wyliczył części jakby wstawiał je z platyny, a znaczna część to były w ogóle zamiennniki, nawet im się nie dziwię, że nie chcieli tego od ręki uiszczać

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.









