W porównaniu do zeszłorocznych letnich transferów wydatki 20. najlepszych angielskich klubów wzrosły o 120 mln funtów, czyli dokładnie o jedna trzecią (33 proc.) – podaje serwis BBC.

Tuz przed wygaśnięciem obowiązkowego terminu podpisano kontrakty na dwa znaczące transfery: Mikel Arteta przeszedł do Arsenalu z Everton i Raul Meireles z Liverpoolu został kupiony przez Chelsea – w obu przypadkach za kwotę ponad 10 mln funtów.

Pięć klubów - Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City i Manchester United – wyłożyło co najmniej 50 mln funtów na kupno nowych zawodników. Wydatki tej piątki stanowią dwie trzecie (66 proc.) opłat za transfery w całej Premier League. Termin transferów wygasł w środę o godz. 23. 

Jak twierdzi Dan Jones, ekspert Deloitte tak znaczny wzrost wydatków na transfery oznacza, że powróciły one poziomu z lat 2007-2008.

Opłaty za transfery do zagranicznych klubów wyniosły około 205 mln funtów, czyli o 25 proc. mniej niż przed rokiem. Natomiast na angielskich zawodników w Premier League wydano 165 mln funtów, co stanowi około 34 proc. wszystkich wydatków w kwocie 485 mln funtów.

Tymczasem transfery w angielskiej Football League w letnim sezonie 2011 roku wyniosły około 30 mln funtów.