– Średnie oprocentowanie kredytów udzielanych własnym klientom jest o ponad 2 pkt proc. niższe niż oferta dla klientów niezwiązanych z bankiem – mówi Marcin Cieszyński z TotalMoney.

Taką politykę prowadzi większość instytucji finansowych. W Pekao klient, który ma w banku ROR, może liczyć na oprocentowanie niższe aż o 4,5 pkt proc.

Jednak nasz ranking pokazuje, że specjalna oferta dla stałych klientów w jednym banku może być droższa niż propozycja skierowana do każdego klienta w innej instytucji finansowej. Zestawienie ujmuje koszt kredytu w wysokości 3 tys. zł zaciągniętego na rok przez klienta z dobrą historią kredytową, który nie ma w banku konta i nie kupuje w nim innych produktów finansowych.

Najlepszą propozycję ma Getin Bank, który – jako nieliczny – ma taką sama ofertę zarówno dla stałych klientów, jak i dla osób z ulicy. Nominalne oprocentowanie kredytu „Pierwsza klasa” wynosi tylko 9,9 proc., a łączny koszt pożyczki, czyli kwota, jaką musi zwrócić kredytobiorca, pomniejszona o pożyczony kapitał, to zaledwie 163 zł. Bank nie pobiera przy tym prowizji.

– Prowizji nie zapłacimy też w Citi Handlowym, który w naszym rankingu znalazł się na 2. miejscu. W tym wypadku oprocentowanie wynosi jednak prawie 14 proc. – mówi Marcin Cieszyński. Dlatego roczna pożyczka w wysokości 3 tys. zł kosztuje klienta 232 zł. Jeszcze tylko w Nordei i Pol-banku można dostać kredyt na wyprawkę do szkoły, który kosztuje mniej niż 300 zł.

Dla porównania w Banku Pocztowym, który znalazł się na ostatnim miejscu naszego zestawienia, za taki sam kredyt trzeba zapłacić ponad dwa razy więcej, czyli 650 zł. To bardzo dużo, ale zdaniem ekspertów w najbliższym czasie kredyty gotówkowe nie będą już drożeć. – W związku z gorszymi od oczekiwań danymi z gospodarki nie należy się spodziewać wzrostu stóp procentowych, a co za tym idzie – podniesienia kosztów kredytu – twierdzi Marcin Cieszyński.

Kredyt na wyprawkę szkolną można otrzymać podczas jednej wizyty w banku. Wystarczy mieć zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach na bankowym druku, aby w ciągu kilku minut, po sprawdzeniu w Biurze Informacji Kredytowej, bank wypłacił pieniądze.

Warto zwrócić uwagę, że niektóre kredyty szkolne, choćby oferowane przez Pekao, BZ WBK, mBank i Getin Bank, to faktycznie zwykłe pożyczki gotówkowe. Udzielane są zazwyczaj na takich samych warunkach jak standardowe, a w niektórych przypadkach – nawet gorszych. Tak jest w przypadku... zwycięskiego Getin Banku. Jego kredyt szkolny jest o 1,5 pkt proc. droższy niż standardowy kredyt gotówkowy w tym banku (oprocentowany na 8,4 proc.).