Prokuratura podjęła czynności w sprawie, a nie przeciwko mnie. To rutynowa procedura w żaden sposób nie potwierdza trafności stawianych mi przez FoodCare zarzutów. Tym bardziej, że nie wnoszą one do sprawy nic nowego, ponieważ tymi aspektami już od dawna zajmują się sądy.

Znając zasady działania spółki FoodCare, jestem przygotowany na różne możliwe scenariusze, których celem jest próba zdyskredytowania mojej osoby w oczach opinii publicznej. Tym bardziej, że jak do tej pory to ja wygrywam w sądach i wszystko, co mogłem osiągnąć na tym etapie – osiągnąłem. Spółka FoodCare ma prawomocny zakaz produkcji, sprzedaży i promocji napojów z oznaczeniem Tiger do czasu zakończenia procesu.

Nie mam absolutnie nic do ukrycia i w oczywisty sposób będę współpracował  z Prokuraturą w tym zakresie, celem przedstawienia prawdziwego obrazu sprawy.