Inwestycja, która ma być zakończona w 2016 roku, będzie kosztować około 3 miliardy złotych – powiedział na konferencji prasowej Wojciech Kozak, członek zarządu „Puław”.

Pierwotnie projekt “Elektrownia Puławy” miał powstać przy udziale koncernu Vattenfall i posiadać moc 1400 MW, ale od jesieni szwedzka spółka pozbywa się większości aktywów w Polsce w związku ze zmianą strategii działania. 

„Branża nawozowa w Europie musi podejmować działania inwestycyjne, dotyczące zaopatrzenia w energię – uważa prezes zarządu Zakładów Azotowych „Puławy”– Paweł Jarczewski - „Puławy” są świadome, że w związku z rosnącymi kosztami emisji w EU należy szukać długofalowych, strategicznych rozwiązań dających przewagę konkurencyjną w obszarze pozyskiwania energii”.

PGE, która większość energii elektrycznej wytwarza w elektrowniach węglowych, stawia na dywersyfikację źródeł energii, w tym pozyskiwanie jej z gazu. Jak powiedział wiceprezes Paweł Skowroński spółka może wkrótce podjąć decyzję o budowie kolejnej elektrowni opalanej gazem o mocy 400-500 megawatów.