zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Przewozy Regionalne nie chcą płacić kary za grudniowy bałagan w rozkładach jazdy

skomentuj

Przewozy Regionalne odwołały się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów od decyzji Urzędu Transportu Kolejowego, nakładającego na nie ok. 453 mln zł kary za bałagan przy wprowadzaniu rozkładu jazdy pociągów w grudniu. PKP Intercity zapłaci 550 tys. zł kary.

Publikacja: 5 maja 2011, 16:46 Aktualizacja: 1 czerwca 2011, 19:55

Treści powiązane:

UTK nałożył na tych dwóch przewoźników łącznie ponad 1 mln zł kary w połowie kwietnia. Urząd stwierdził wówczas, że dwaj najwięksi polscy przewoźnicy kolejowi nie udzielali przy wprowadzaniu rocznego rozkładu jazdy pociągów w grudniu ub.r. pasażerom wystarczających informacji dotyczących kursowania pociągów, łamiąc tym samym ich prawa, zagwarantowane unijnym rozporządzeniem.

"Skorzystaliśmy z przysługującego nam prawa i za pośrednictwem prezesa UTK złożyliśmy odwołanie od tej decyzji do SOKiK" - powiedział w czwartek PAP rzecznik Przewozów Regionalnych Piotr Olszewski.

Z możliwości odwołania zrezygnowało natomiast PKP Intercity. Jak powiedziała PAP rzeczniczka przewoźnika Małgorzata Sitkowska, podczas analizy treści decyzji, którą przeprowadziła spółka, pojawiły się wątpliwości co do niektórych dowodów przedstawianych przez UTK. Jednak spółka zdecydowała, że nie będzie się odwoływać.

Obaj przewoźnicy mają trudną sytuację finansową - każda ze spółek szacuje, że 2010 r. zamknęła ze stratą rzędu 140 mln zł. Przewozy Regionalne mają też wielomilionowy dług u zarządcy infrastruktury - PKP PLK. Jak informował pod koniec kwietnia prezes PKP PLK Zbigniew Szafrański, przewoźnik na podstawie podpisanego na początku kwietnia porozumienia zaczął pokrywać swe bieżące zobowiązania, spłacając jednocześnie rozłożone na raty długi z poprzednich miesięcy.

Informując w połowie kwietnia o nałożeniu kar na przewoźników, prezes UTK Krzysztof Jaroszyński informował, że urząd może nałożyć na przewoźnika karę sięgającą 2 proc. jego przychodów z ubiegłego roku, jednak w tym przypadku nie zostały nałożone najwyższe możliwe kary. Jak wyjaśniał Jaroszyński, było to spowodowane tym, że zarówno PKP Intercity, jak i Przewozy Regionalne zeszły rok zamknęły stratą, a także wykazały wyraźną poprawę w swoim postępowaniu, jaką UTK zaobserwował podczas kolejnych kontroli.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste