W konsekwencji oznacza to, że producenci będą musieli odprowadzać wyższy podatek, a to może wpłynąć na ceny. Do tej pory na stacjach stawki benzyny i oleju napędowego bio nie różniły się od cen paliw tradycyjnych.

– Teraz z powodu likwidacji ulg ceny paliw w hurcie mogą wzrosnąć w pierwszej połowie maja o 5 – 10 groszy na litrze – mówi Dorota Gudaś z BM Reflex.

Jednak na ile likwidacja ulg w rzeczywistości przełoży się na ceny, zależeć będzie też od kursu złotego. Jeśli będzie mocny wobec dolara, to klienci mogą nie odczuć zmian. Jeśli się osłabi, to podwyżki mogą być bardziej bolesne niż to szacuje BM Reflex.