zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Kolejarze chcą opłaty dworcowej. UTK otrzymał nowy wniosek

skomentuj

Urząd Transportu Kolejowego otrzymał nowy wniosek o zatwierdzenie stawek tzw. opłaty dworcowej - poinformował w piątek urząd. To drugie podejście kolejarzy do wprowadzania tej opłaty.

Publikacja: 11 marca 2011, 15:11 Aktualizacja: 11 marca 2011, 15:30

Chodzi o postulowaną przez spółkę Dworzec Polski, należącą do Grupy PKP opłatę, która miałaby być pobierana przez zarządcę dworców od przewoźników kolejowych. Mieliby oni płacić za każde zatrzymanie pociągu na dworcu. Kolejarze proponowali, by wysokość opłat była uzależniona od kategorii dworca i długości pociągu. Przychody z tej opłaty miałyby być przeznaczone na utrzymanie ogólnodostępnych, publicznych części dworców - przejść, hal, toalet, poczekalni. Według wyliczeń kolejarzy na utrzymanie ok. 900 czynnych polskich dworców brakuje ok. 135 mln zł. rocznie.

W ubiegłym tygodniu prezes UTK Krzysztof Jaroszyński poinformował, że poprzedni wniosek o zatwierdzenie stawek Urząd Transportu Kolejowego pozostawił bez rozpatrzenia - oznacza to, że opłata taka na razie nie zostanie wprowadzona. Prezes UTK przyznawał wówczas, że termin na złożenie wniosku "dawno minął", ale ze względu na to, że kolejarze borykali się z problemami formalnymi, to UTK może jeszcze przyjąć nowy wniosek.

Jak poinformował UTK, w czwartek do prezesa UTK wpłynął kolejny wniosek spółki Dworzec Polski, zawierający m.in. cennik stawek opłaty dworcowej. "Wniosek zostanie wnikliwie przeanalizowany" - poinformował UTK.

Opłata dworcowa miałaby zacząć obowiązywać od wprowadzenia nowego rocznego rozkładu jazdy pociągów w grudniu br.


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste