statystyki

Jak wybrać najtańsze ubezpieczenie AC i OC dla młodych kierowców

Aleksandra Kurowska18.02.2011, 03:00; Aktualizacja: 18.02.2011, 12:36
  • Wyślij
  • Drukuj

Ubezpieczenia AC i OC dla kierowców w wieku 18 – 24 lata są nawet 5 razy droższe niż dla ich rodziców. Porównaliśmy oferty największych ubezpieczycieli. Między samymi towarzystwami różnice cen sięgają 150 procent.



Dla młodego człowieka, który dopiero co zrobił prawo jazdy i wszystkie zaskórniaki wydał na zakup auta, moment zapłacenia za jego ubezpieczenie oznacza finansowy szok. Jeśli samochód kosztował go 5 – 8 tys. złotych, na polisę musi wyłożyć połowę tej kwoty. A jeśli jakiś ubezpieczyciel zgodzi się mu sprzedać polisę AC, dołoży drugie tyle, choć jego ojciec posiadający pełne zniżki nie musiałby wydać więcej niż tysiąc złotych.

– Oferta OC dla młodego kierowcy jest średnio o blisko 70 proc. droższa niż np. dla osoby po trzydziestce – mówi Łukasz Czarnogórski z firmy Rankomat.pl. Jeśli doliczyć zniżki dla trzydziestolatka, różnica może dojść do 400 procent.

Warto poświęcić czas na porównanie ofert. Najtańsze wybraliśmy przy pomocy firmy Rankomat.pl, niezależnej porównywarki ubezpieczeń, oraz deklaracji firm ubezpieczeniowych. Zdecydowaliśmy się na symulację dla samochodu Honda Civic 1,4 rocznik 97, gdyż według danych ubezpieczycieli właśnie ten model – prócz Volkswagena Polo i Opla Astry – jest najpopularniejszy wśród młodych klientów (Honda to najczęściej ubezpieczane auto m.in. przez klientów Ergo Hestii w wieku 20 – 22 lat korzystających z programu You Can Drive).

Między samymi towarzystwami zróżnicowanie cen jest wyjątkowo duże i sięga nawet 150 proc. Jeśli założymy, że polisy dla Hondy Civic 1,4 z 1997 r. szuka 18-latek, który właśnie zrobił prawo jazdy, okaże się, że różnice w cenie polisy w zależności od towarzystwa wynoszą 3 tys. zł.

Najtańsza oferta dla ubezpieczenia OC to Liberty za blisko 1,9 tys. zł. Średnie oscylowały w granicach 3 tys. zł. Najdroższe kosztują ok. 5 tys. zł.

Kara za młodość i brawurę

Niektórzy klienci sądzą, że towarzystwa niesłusznie zdzierają z młodzieży. Ale to, że powoduje ona więcej szkód, widzą nie tylko ubezpieczyciele, lecz także policjanci. W grupie wiekowej 18 – 24 lata kierujący pojazdami spowodowali w zeszłym roku 7168 wypadków (to 23 proc. wszystkich wypadków). Prawie tyle ile obejmująca 20 roczników grupa 40 – 59-latków (7542). Powody to zbyt szybka jazda, nieuwaga i alkohol.

– Szkodowość grupie młodych kierowców do 23 lat jest najwyższa – mówi Anna Skusiewicz z firmy Uniqa.

Granica wieku, do której firmy dokładają dodatek za ryzyko, jest różnie kalkulowana. Niektóre przy wyliczaniu zwyżki do jednego worka wrzucają wszystkie osoby poniżej 25 lat, inne – jak choćby Aviva – zmieniają cenę progresywnie, z każdym rokiem.

Firma Uniqa, jeśli właściciel lub współwłaściciel pojazdu ma do 24 lat, stosuje 80 proc. zwyżkę. Do 25. roku życia – 30 proc. zwyżki. Jeśli kierowca ma za sobą przynajmniej 4 lata bezszkodowej jazdy, dostanie bonifikatę.

W PZU zwyżki dotyczą osób poniżej 26. roku życia, ale docenia ono każdy rok bezszkodowej jazdy. Allianz dzieli młodych kierowców na dwie grupy: poniżej 23 lat dokłada do ceny 50 proc., a dla grupy 23 – 29 lat zwyżka to 40 proc.

Na dziadka i babcię

Dla młodych osób polisa kosztująca kilka tysięcy to finansowa przeszkoda nie do przeskoczenia. Najpopularniejszą metodą ominięcia kary za młodość jest od lat zarejestrowanie auta nie na siebie, ale na rodziców. To rozwiązanie ma jednak dużą wadę: w razie stłuczki rodzice stracą zniżki.

Alternatywnym rozwiązaniem jest rejestracja na członka rodziny mającego prawo jazdy, lecz z niego niekorzystającego, np. na babcię lub dziadka. Niestety, firmy ubezpieczeniowe też znają tę metodę i stosują zabezpieczenia. Do formularzy wprowadzają pytanie, czy z auta korzystać będzie, choćby okazjonalnie, młoda osoba (zwykle do 29. roku życia) lub mająca prawo jazdy od niedawna. A za skłamanie grożą sankcje: w razie stłuczki dopłata różnicy w składce OC, a w przypadku AC pokrycie z własnej kieszeni 15 – 40 proc. kosztów.

Lepszym rozwiązaniem jest zarejestrowanie pojazdu na dwie osoby i wykupienie polisy na dwóch właścicieli. Większość ubezpieczycieli zsumuje zwyżki dziecka ze zniżkami rodzica – i już nie będzie tak drogo.

Firmy premiują też młodych za bezszkodową jazdę i tworzą specjalne programy dla młodych kierowców. Np. program Ergo Hestii You Can Drive jest skierowany do kierowców w wieku 20 – 30 lat i przewiduje zniżki za każdy rok bez kolizji. Inny pomysł ma PZU. – U nas najmniej zapłacą młodzi kierowcy, którzy samodzielnie zapracowali na zniżkę – mówi Agnieszka Rosa z PZU.




Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze: 13

  • 1: skin z IP: 95.108.65.* (2011-02-18 09:01)

    Polak jak zwykle kombinuje nawet ze śmiercią. Być cwaniakiem oszukać to GENERALNA DEWIZA ŻYCIOWA NIE TYLKO MAŁOLATÓW. Pozostali mogą tylko ponażekać JAKIE DROGIE TE UBEZPIECZENIA -ONO NAS OKRADAJĄ -TE ZŁODZIEJE itd.itd

  • 2: bufetowa z IP: 178.182.161.* (2011-02-18 09:30)

    czyli najlepiej zrobić prawko w wieku 18 lat i włożyć je do szuflady na jakieś 7 lat
    wtedy na pewno będzie bezpieczniej na drogach
    tego typu zmiany i regulacje powodują, że coraz więcej kierowców nie myśli o wyrobieniu uprawnień, bo bez uprawnień także można jeździć dopóki policja nas nie złapie. nawet jak ktoś popełni jakieś wykroczenie to osoba posiadająca prawo jazdy traci więcej niż osoba bez prawka

    jacy wyborcy, tacy politycy, jacy politycy takie prawo

  • 3: kierowca z IP: 89.229.216.* (2011-02-18 13:04)

    Towarzystwa ubezpieczeniowe to oszuści.Oto przykład:w listopadzie 2010 wykupiłem OC w MTU-w styczniu 2011 sprzedałem samochód i następnego dnia wysłałem wypowiedzenie ubezpieczenia i umowę kupna-sprzedaży wraz z żądaniem zwrotu niewykorzystanej części składki/za 8 m-cy/.Byłem mile zaskoczony,gdy otrzymałem jej zwrot w kwocie:16,88 pln!!!/składkę za cały rok opłaciłem w kwocie 270 pln./To jest wyższa matematyka!!

  • 4: Konrad z IP: 46.148.0.* (2011-02-18 21:32)

    Te kwoty podane za ubezpieczenie OC są faktycznie bardzo wysokie, przynajmniej dla młodych ludzi.
    Ja za swoje Seicento 1.1 (współwłasność z tatą, ma pełne zniżki) w za pierwszym razem (2009r.) w HDI Asekuracja zapłaciłem około 470 zł.
    Ostatnim razem składka wyniosła jakieś 80 złotych mniej, więc jestem zadowolony.
    Po moich kolegach wiem, że sposób na współwłasność z rodzicem jest najlepszy, bo wychodzi taniej.
    Pozdrawiam wszystkich

  • 5: axa_direct z IP: 91.90.72.* (2011-07-19 05:27)

    UWAGA! w AXA Direct nie patrzą na wiek kierowcy, sam kupiłem tam ubezpieczenie OC (mam 20lat i rok prawko) na fiata bravo 1.4 za ok 650zł za rok! Powołaj się na mój numer polisy: 7571588 a dostaniesz dodatkową zniżkę!

  • 6: x z IP: 79.188.27.* (2011-11-16 15:23)

    do skina: masz mózg do wymiany, albo go włącz.
    Gdyby ubezpieczenie nie było obowiązkowe, to byłoby fajnie, bierzesz odpowiedzialność na siebie, albo nie, a tak: ZMUSZAJĄ CIĘ do płacenia stawki wygórowanej...

  • 7: Fido Dido z IP: 46.134.41.* (2011-12-30 13:35)

    Wahasz się nad OC? A miałeś w Liberty? Ludzie sobie chwalą, więc warto spróbować.

  • 8: You Can Drive - tanie OC i AC online z IP: 82.160.132.* (2012-02-24 15:02)

    Moim zdaniem najtańsze OC i AC online ma obecnie You Can Drive - ja płacę 302zł rocznie za silnik 1.9, a mam 24 lata. Tylko tam nie patrzą na zniżki.

  • 9: You Can Drive z IP: 82.160.132.* (2012-02-24 15:03)

    Najtaniej w You Can Drive za OC i AC.

  • 10: Pomocny z IP: 82.160.132.* (2012-02-24 15:04)

    Najtańsze OC i AC bez zwyżek za wiek ma obecnie You Can Drive. Składkę można obliczyć online w 2 minuty.


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl