zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Samorządowcy: droga S17 - kluczowa dla rozwoju Lubelszczyzny

skomentuj

Budowa drogi ekspresowej S17 z Lublina do Warszawy jest fundamentalna dla rozwoju Lubelszczyzny - uważają samorządowcy i przedsiębiorcy. Rząd zwiększył limit środków na budową dróg, co umożliwi rozpoczęcie budowy fragmentu S17 przed 2013 r.

Publikacja: 25 stycznia 2011, 18:25 Aktualizacja: 25 stycznia 2011, 18:52

Na wtorkowym posiedzeniu rząd przyjął program budowy dróg na lata 2011-2015. Limit środków na budowę dróg w Polsce został podwyższony z proponowanych wcześniej 78 mld zł do 82 mld 800 mln zł. Umożliwi to m.in. budowę odcinka drogi ekspresowej S17 z Lublina do Kurowa, o co od kilku tygodni walczyli m.in. samorządowcy i związkowcy na Lubelszczyźnie.

"Ta inwestycja to jest być lub nie być dostępności komunikacyjnej Lubelszczyzny, to jest być lub nie być dynamicznego rozwoju Lubelszczyzny. Cieszę się z tej decyzji rządu" - powiedział prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

"Wypada pogratulować premierowi tego, że potrafił przy tych napięciach w budżecie podjąć trudną dla siebie decyzję, a tak ważną dla nas. Dzięki temu my mamy drogę otwartą do rozwoju" - dodał.

Prezes Rady Przedsiębiorczości Lubelszczyzny Maciej Maniecki podkreślił, że budowa S-17 jest inwestycją kluczową nie tylko dla rozwoju gospodarczego, ale w ogóle dla rozwoju cywilizacyjnego. "Dzisiaj rozwój gospodarczy stanowi taką bazę dla rozwoju cywilizacyjnego miasta czy regionu. Bez tej inwestycji byłoby nam bardzo ciężko" - powiedział.

Marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Hetman podkreślił, że starania wielu grup i środowisk o to, aby budowa drogi S-17 była realizowana przed 2013 r., były bardzo cennym przykładem ruchu obywatelskiego i wspólnego działania. "Udało się zbudować wspólny front działań i myśli ponad wszelkimi podziałami" - powiedział.

Drogi S17 i S3 będą budowane z pieniędzy zaoszczędzonych w przetargach na inwestycje kolejowe

Jak ogłosił we wtorek premier Donald Tusk, drogi S17 i S3 będą budowane z pieniędzy zaoszczędzonych w przetargach na inwestycje kolejowe. Chodzi o kwotę ok. 4,8 mld zł.

Na przesunięcie dotacji unijnych z inwestycji kolejowych na drogowe potrzebna jest jeszcze zgoda Komisji Europejskiej. Minister Bieńkowska podczas konferencji prasowej w piątek w Lublinie zapewniała, że ją uzyska. "Daje na to głowę, że taka zgoda będzie, choć oczywiście musimy na to poczekać" - mówiła. Odcinek drogi S-17 (Warszawa-Lublin-Hrebenne) między Kurowem a Piaskami wraz z obwodnicą Lublina, o długości 68 km, miał być pierwotnie wybudowany do 2012 r. 13-kilometrowy fragment tej trasy Lublin - Piaski powstanie do 2013 roku. W listopadzie ub.r. podpisano umowę w tej sprawie.

W ogłoszonym niedawno przez Ministerstwo Infrastruktury projekcie programu budowy dróg na lata 2011-2015 odcinek Kurów-Lublin znalazł się na liście projektów, których budowa może się rozpocząć do 2013 r. tylko w przypadku, gdy znajdą się na to dodatkowe pieniądze.

Przeciwko opóźnianiu budowy drogi S17, która łączy Lublin ze stolicą, od wielu tygodni protestowali samorządowcy, przedsiębiorcy, organizacje związkowe i społeczne oraz mieszkańcy. W prasie publikowano listy otwarte do członków rządu, w których podkreślano, że zaniechanie budowy S-17 przyczyni się do dalszej marginalizacji Lubelszczyzny.

18 stycznia kilkaset osób pikietowało przed siedzibą Rady Ministrów w Warszawie, domagając się budowy drogi. W kancelarii premiera złożono kilkadziesiąt tysięcy podpisów mieszkańców Lubelszczyzny pod petycją w tej sprawie. Organizacje przedsiębiorców i pracodawców wykupiły też miejsca na kilkunastu bilbordach w Warszawie, na których umieszczono napisy: "17. Nie izoluj Lubelszczyzny od Europy" oraz "17. Nie odcinaj Lubelszczyzny od Warszawy". "Myślę, że teraz będą bilbordy z podziękowaniami" - powiedział Maniecki.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste